Reklama

Czy przy Górnośląskiej przestanie śmierdzieć? Pomóc ma kamera

04/07/2012 16:24

Instalacja wewnętrzna nie odprowadza ścieków do sieci miejskiej — tłumaczy powody problemów z wybijającą kanalizacją w piwnicy na Górnośląskiej 5 Piotr Plewka z Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. — Tylko w czerwcu pogotowie wodociągowe interweniowało w tej sprawie dwukrotnie. Po przepchaniu rur wszystko działało.

Mieszkańcy domu przy Górnośląskiej 5 od lat skarżą się na prześladujące ich szczury. Sen z powiek spędza im też wybijająca w piwnicy kanalizacja. Brud i smród to wyniki regularnie zatykającej się instalacji odprowadzającej ścieki. Powodem takiego stanu rzeczy są, jak twierdzi Piotr Plewka, odpady i śmieci, które zamiast do kubła trafiają do kanalizy. 
Pracownicy pogotowia wodociągowego to części goście w budynku przy ul. Górnośląskiej. Każda ich wizyta, na wezwanie administratora domu, kosztuje wspólnotę 100 złotych.

— Nie mam żadnego wpływu na to, co mieszkańcy wrzucają do rur kanalizacyjnych, ale postaram się temu zaradzić — powiedział nam kilka dni temu Andrzej Wielgo, administrator budynku.

Taka opinia administratora oburza lokatorów mieszkań przy Górnośląskiej 5.

Czytaj także: Szczury i fekalia w piwnicy. Tak żyje się na Górnośląskiej

— Najwygodniej jest winę zrzucić na nas. Te usterki powtarzają się regularnie już od kilkudziesięciu lat — mówi jeden z nich. — Samo przepłukanie nic nie daje, to tylko tymczasowe rozwiązanie.

Być może obie strony pogodzi kamera, która ujawni powody wybijającej kanalizy. Wykorzystanie kamery i wprowadzenie jej do kanalizacji zapowiada administrator budynku.

— Zobaczymy, gdzie i co zalega — dodaje Andrzej Wielgo. — Będziemy wtedy wiedzieć jak to usunąć. 

— Mamy nadzieję, że tym razem nie skończy się tylko na słowach — odpowiadają mieszkańcy.
Tomasz Szypniewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama