Do 2 kwietnia miasto czeka na oferty firm, które chciałyby wyremontować ponad kilometrowy odcinek ul. Robotniczej: od skrzyżowania z ulicą Okrzei do ulicy Browarnej. Samorząd elbląski miał nadzieję, że część pieniędzy na odnowienie ul. Robotniczej dostanie z kasy państwowej, czyli z rządowego funduszu tzw. schetynówek. W pierwszym rozdaniu, nie udało się. Elbląski projekt znalazł się na liście rezerwowej.
Może uda się szybciej — Wciąż mamy nadzieję, że dostaniemy pieniądze z tego źródła — mówi Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Elblągu. — Nawet goszczący ostatnio u nas wojewoda obiecał, że gdy tylko, po innych przetargach na schetynówki, pojawią się jakieś oszczędności, Elbląg pieniądze na tę ulicę otrzyma.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!