Reklama

Czy wiosną elblążanie odwołają prezydenta Nowaczyka?

21/01/2013 18:44

Czas najwyższy, aby władze Elbląga bardzo poważnie potraktowały działania grupy Wolny Elbląg. — Mamy już 10 tysięcy podpisów, a będzie ich jeszcze więcej — informują inicjatorzy referendum w sprawie odwołania prezydenta i rady miejskiej. — W piątek złożone zostaną w komisji wyborczej.

Kiedy kilka miesięcy temu zaczęły pojawiać się informację o referendum planowanym w sprawie odwołania Grzegorza Nowaczyka, prezydenta miasta i rady miejskiej, niewiele osób traktowało je poważnie. Bardziej na serio zrobiło się pod koniec listopada. Wtedy do ratusza i komisarza wyborczego trafił wniosek w tej sprawie skierowany przez grupę Wolny Elbląg.

— Mamy już potrzebą liczbę podpisów. Prawdopodobnie będzie ich jeszcze więcej — mówi Kazimierz Falkiewicz, przedstawiciel Wolnego Elbląga. — W tej chwili trwa jeszcze liczenie podpisów, ale nie mamy wątpliwości, referendum się odbędzie.

W ten piątek grupa referendalna złoży listę podpisów do komisarza wyborczego. Co dalej? Podpisy zostaną zweryfikowane. Zgodnie z przepisami, przewidziano na to maksymalnie 30 dni.

To oznacza, że jeżeli w Elblągu dojdzie do referendum, odbędzie się ono najprawdopodobniej w kwietniu.

— Będzie ono ważne, jeśli weźmie w nim udział 60 procent wyborców, którzy oddali swoje głosy podczas ostatnich wyborów na prezydenta miasta. Przypominam, że wtedy frekwencja wyniosła 37 procent — dodaje Goliszek.
Więcej w dzisiejszym Dzienniku Elbląskim.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama