Reklama

Derby z deszczem w tle. Olimpia - Concordia 1:1. Zobacz gole, film!

28/09/2013 08:44

O mały włos, a przez deszcz, sobotnie starcie Olimpii Elbląg z Concordią Elbląg nie zostało odwołane. Spotkanie odbyło się w anormalnych warunkach i zakończyło remisem 1:1.

Derby Elbląga rozpoczęły się z 45-minutowym opóźnieniem, a to ze względu na deszcz, jaki padał od rana. Na boisku utworzyły się kałuże i rozegranie w sobotę tego meczu stanęło pod dużym znakiem zapytania. Ostatecznie sędziowie, którzy trzykrotnie sprawdzali stan murawy przed spotkaniem, podjęli decyzję, by grać.

Murawa była jednak tak nasiąknięta, że w grze obu drużyn było dużo przypadku, a każda próba wślizgu groziła kontuzją, na dodatek było ślisko.

Nieoczekiwanie, pierwsi gola zdobyli piłkarze Concordii. Jakub Zejglic już w 11. min zaskoczył strzałem sprzed pola karnego Aleksieja Rogaczowa. Piłka na mokrej murawie dostała poślizgu i ugrzęzła w siatce.

Olimpia, podrażniona utratą gola, ruszyła z impetem na rywala. Wyrównującą bramkę zdobył Anton Kołosow w 27. min, który z bliska pokonał Hieronima Zocha po rzucie wolnym wykonywanym przez Kamila Graczyka.

Później było dużo walki na boiska, ale więcej goli już kibice się nie doczekali. Blisko szczęścia był Kamil Graczyk, ale głową przestrzelił z pola karnego. Z kolei z drugiej strony boiska strzałem z dystansu próbował zaskoczyć bramkarza Olimpii Patryk Galaniewski. Minimalnie przestrzelił.
AKT

Czytaj także: Jak na Stadionie Narodowym. Basen zamiast boiska

Tak relacjonowaliśmy ten mecz na żywo[live]193[/live]

Powiedzieli po meczu
Wojciech Grzyb, drugi trener Concordii
- Zacznę od tego, że pierwszym trenerem Concordii jest Wojciech Niedźwiecki, ja tylko pomagam drużynie. Dla mnie to jest cud, że ten mecz doszedł do skutku i nie było żadnej kontuzji, to cieszy. Z naszej perspektywy cieszy także wynik, bo graliśmy z liderem, zespołem, który zgromadził 17 pkt., jest poukładany i groźny, zwłaszcza u siebie. Ten punkt bardzo nas cieszy i musimy go docenić. Powiem wprost, myślę, że chłopcy ze mną się zgodzą, że ten punkt trzeba zadedykować trenerowi (Arkadiusz Matz - red.), który do tej pory prowadził ten zespół, włożył w to dużo pracy.

Oleg Raduszko, trener Olimpii Elbląg
- Bardzo chcieliśmy ten mecz wygrać. Bardzo podobało mi się to, jak walczyły obie drużyny. Wynik jest sprawiedliwy.

[youtube]http://youtu.be/nqNyjPCxbTE[/youtube]

[media=z5]166163[/media]Tak wyglądało boisko na godzinę przed rozpoczęciem meczu













Wyniki 10. kolejki i aktualna tabela[football]63,10[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama