Reklama

Dla kogo mały ruch graniczny?

08/10/2010 16:51

Sejmik województwa warmińsko-mazurskiego chce, by mały ruch graniczny z obwodem kaliningradzkim objął wszystkich mieszkańców regionu, a nie tylko strefy nadgranicznej o szerokości 30-50 kilometrów.

Rozmowy rządów Polski i Rosji w sprawie małego ruchu granicznego zakończyły się w sierpniu 2010 roku. Wynegocjowana umowa nie precyzuje jednak, jaki obszar ma być objęty małym ruchem granicznym. Stąd stanowisko sejmiku i przekazanie go Ministerstwu Spraw Zagranicznych.

— Zależy nam by ułatwiona komunikacja z obwodem dotyczyła wszystkich mieszkańców regionu, a nie tylko tego obszaru, o którym mówi rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z 2006 roku — mówi marszałek Jacek Protas.
— Wydzielenie wąskiego pasa strefy wprowadziłoby sztuczny podział, na którym region straciłby turystycznie i gospodarczo — komentuje marszałek województwa warmińsko-mazurskiego.
wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama