Władze Elbląga nie zgodziły się, aby niepełnosprawna Ania z Nowakowa, została ponownie przyjęta do Środowiskowego Domu Samopomocy przy ul. Saperów, do którego uczęszczała przez 11 lat. Mama dziewczyny, walcząca o powrót córki do elbląskiej placówki, przegrała z przepisami.
Ania do Środowiskowego Domu Samopomocy przy ulicy Saperów trafiła 11 lat temu. Dziewczyna, od urodzenia cierpi na głęboki niedosłuch i upośledzenie umysłowe w stopniu znacznym. Tam znalazła fachową opiekę, możliwość rozwoju i towarzystwo rówieśników. Jej świat legł w gruzach gdy, na początku tego roku, w życie weszło nowe rozporządzenie w sprawie funkcjonowania takich placówek. Ich prowadzenie leży teraz w gestii poszczególnych gmin. Okazało się więc, że Ani, która mieszka w Nowakowie, nie przysługuje miejsce w elbląskim domu samopomocy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!