Reklama

Do handlowania tylko targowisko

. By było ładnie w mieście

24/11/2011 13:38

Uważam, że zmiany przepisów były konieczne, aby zlikwidować nielegalny handel oraz poprawić wizerunek i estetykę miasta — tak Jan Korzeniowski, komendant Straży Miejskiej w Elblągu, ocenia zakaz handlu i sprzedaży na terenie należącym do miasta. Zmiany wprowadzone zostały 19 listopada wraz z nowelizacją ustawy kodeksu wykroczeń.

Wszyscy ci, którzy nie zastosują się do nowych przepisów mogą dostać mandat karny w wysokości do 5 tys. zł.

— Obecnie na terenach należących do Elbląga, sporadycznie występują przypadki prowadzenia sprzedaży poza miejscami wyznaczonymi — wyjaśnia Jan Korzeniowski. — Częściej taka sprzedaż występuje w sezonie "truskawkowym" i w dniach szczególnych takich jak Dzień Kobiet czy Walentynki.


Zgłoszenia na nielegalnie handlujących najczęściej pochodzą od osób prowadzących w pobliżu legalną działalność i ponoszących wysokie koszty związane z prowadzeniem swojej działalności.

— Co ma powiedzieć na przykład właściciel sklepu, jeżeli ktoś przed jego lokalem wystawia stragan z tymi samymi produktami i nie ponosi żadnych kosztów — dodaje komendant. — W każdym stwierdzonym przypadku stosujemy najpierw formę pouczenia, a tylko w skrajnych sankcje karno-administracyjne.


Jednym obecnie miejscem, gdzie tego typu handel jest dozwolony jest targowisko miejskie przy ul.Płk Dąbka. 

— Obecnie jest tam 330 zarezerwowanych miejsc — opowiada Ewa Barańska, kierownik targowiska miejskiego i pawilonów handlowych. — Zakaz handlu w innych miejscach to bardzo dobre rozwiązanie. Ludzie bowiem nie chcieli płacić, a pomimo tego ustawiali się na wjazdach na targowisko lub przy przystankach. Sama jestem ciekaw czy wiosną zainteresowanie naszymi usługami wzrośnie, bo póki co jest bez zmian — wyjaśnia.
msz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama