Mosty na rzece Elbląg miały być gotowe do końca 2011 roku. I już ten termin był nieco spóźniony, ponieważ przeciągnęło się rozstrzygnięcie przetargu na wykonawcę tej inwestycji.
— Mam już tego dość. Jest piękna pogoda za oknem, człowiek chętnie przeszedł by się spacerkiem te kilkanaście metrów na bulwar, ale nic z tego — denerwuje się Grażyna Kowalska, mieszkanka Zawodzia. — Przeszkadza mi to bardzo — dodaje Anna Szmuda, również z Zawodzia. — Zwykle piechotą chodzę do pracy, a tak muszę czekać nawet kilkanaście minut na autobus.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!