Jedna z naszych Czytelniczek w Braniewie, skuszona propozycją rejsu do Krynicy Morskiej z Tolkmicka połączonego, jak sądziła, z godziną przyjazdu do tej miejscowości pociągu z Braniewa, postanowiła skorzystać z oferty.
Skorzystała i... utknęła w Tolkmicku. — Na stronie internetowej www.tolkmicko.pl/images/r2.pdf podana jest informacja o pociągu wyruszającym z Braniewa o godzinie 9.50, który dociera na stację Tolkmicko około godziny 10.30 i jest możliwość przesiadki na statek płynący do Krynicy Morskiej — mówi braniewianka. — Jeśli chodzi o dojazd do Tolkmicka, to nie mam zastrzeżeń, ale problemem jest statek, którego nie ma o godzinie 10.50, bo wypływa o godzinie 8.50. I jest to jedyny rejs w godzinach przedpołudniowych do tego nadmorskiego kurortu — kontynuuje Czytelniczka, dziwiąc się, że "tak można pomylić się aż o dwie godziny".Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!