Reklama

Domy czy teren rekreacyjny. Co z placem na Żeglarskiej?

11/10/2014 08:12

Zarośnięta trawą działka przy ul. Żeglarskiej nie przypomina już placu zabaw i boiska, na które przed laty ściągały dzieci z całej okolicy. Z tamtych czasów pozostała tylko górka saneczkowa. Dla miasta jest to teraz działka budowlana. Władze Sielanki widzą w tym miejscu pięknie urządzony teren rekreacyjny.


Podczas ostatniej sesji, Sławomir Malinowski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej już po raz drugi wystąpił z interpelacją związaną z wolną działką przy ul. Żeglarskiej.

— W lipcu złożyłem interpelację dotyczącą możliwości nabycia jej po cenach preferencyjnych przez Elbląską Spółdzielnię Mieszkaniową Sielanka z przeznaczeniem pod zabudowę rekreacyjną — przypomniał radny. — Odpowiedziano mi, że ta działka zostanie sprzedana w drodze przetargu nieograniczonego, do którego ESM Sielanka też może przystąpić...



Biorą odpowiedzialność

Według radnego, właśnie w takim podejściu miasta do sprawy kryje się problem.

— Prawie wszystkie wspólnoty, poza nielicznymi wyjątkami, nie posiadają nawet metra kwadratowego terenu. Mimo to, w ramach budżetu obywatelskiego, na który składają się podatki wszystkich elblążan, wykonywane są przy ich budynkach inwestycje za setki tysięcy złotych. Spółdzielnie, z mocy ustawy, nie mogą z tej możliwości korzystać — przypomniał radny. 


Wspólnoty niechętnie biorą odpowiedzialność za tereny przyległe do ich nieruchomości (czyli kupują je, albo dzierżawią od miasta). Tymczasem Sielanka przejęła już od miasta tereny o łącznej powierzchni prawie 14 tys. m kwadr. 

— To oczywiście generuje koszty związane m.in. z podatkami, wydatkami na zimowe utrzymanie dróg i chodników, budowę miejsc postojowych, placów zabaw, sprzątanie terenów, oświetlenie, czy konserwację zieleni. Spółdzielnia wydała na to do tej pory prawie 3 mln zł — podsumował Sławomir Malinowski.



Bonifikaty dla aktywnych

Radny przypomniał też, że spółdzielnia partycypuje też w kosztach urządzania terenów miejskich. Na przykład, ostatnio dołożyła 30 tys. zł na wykonanie klombu u zbiegu ul. Nowowiejskiej i 12 Lutego. Przy ul. Słonecznej wykonała urządzenia parkingowe za 10 tys. zł. Tyle samo wyłożyła też na zieleń na skarpie przy ul. płk. Dąbka (obok pl. K. Jagiellończyka). Prawie 100 tys. zł spółdzielnia doda do modernizacji pasażu przy ul. Gwiezdnej.

— Premiujmy, nagradzajmy tych, którzy coś robią dla naszego miasta. Pokazujmy, że zaangażowanie i praca na rzecz Elbląga jest przez nas dostrzegana — apelował do prezydenta i radnych Sławomir Malinowski.


— Przeanalizujemy tę sprawę. Jeżeli jednak ten teren przeznaczony jest pod budownictwo, to nie chcemy się wyzbywać tego majątku... — nieco wymijająco odpowiedział na interpelację radnego Jerzy Wilk, prezydent Elbląga.



Czas pokaże

— Wcześniej przejmowaliśmy już od miasta tereny z 90-procentową bonifikatą, bo takie są możliwości prawne — przypomina Mieczysław Szałachowski, prezes Sielanki. — Place zabaw, które na nich m.in. powstały, służą teraz wszystkim elblążanom, nie tylko naszym mieszkańcom. Tak samo byłoby z terenem, który chcielibyśmy urządzić przy ul. Żeglarskiej.

Prezes zdradza, że w tym miejscu powstałby nie tylko plac zabaw dla dzieci.

— Myślę też o urządzeniach sprawnościowych dla młodzieży i dorosłych. Chodzi o to, żeby to miejsce chcieli odwiedzać wszyscy, bez względu na wiek — podkreśla prezes. 


W spółdzielni przygotowywany jest wniosek do miasta o nabycie działki przy ul. Żeglarskiej po preferencyjnej cenie. Niewykluczone, że decyzję w tej sprawie będzie już podejmowała rada następnej kadencji.



gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama