Reklama

Dorobił kluczyk do firmowego auta. Ukradł je po pracy

07/12/2011 13:22

Narzędzia i elektronarzędzia padły łupem trójki sprawców, którzy ukradli dostawczego opla, a następnie porzucili go w okolicach Nowakowa. Jak ustalili policjanci auto ukradli mężczyźni, z których jeden był... pracownikiem firmy, do której należał pojazd

Policjanci zajmujący się tą sprawą odzyskali wszystkie skradzione z opla elektronarzędzia. Ich wartość była znaczna, gdyż w większości był to markowy sprzęt.
- Za kradzieżą auta oraz znajdujących się w nim narzędzi stoją trzej sprawcy: 18-letni Krystian K. 27-letni Wojciech M. oraz 29-letni Marek Z. - informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Jak ustalili policjanci, 29-letni Marek Z. dorobił dodatkowe klucze do firmowego auta, którym m.in. on dysponował.
- Po pracy otworzył pozostawiony na ul. Kościuszki samochód, uruchomił go i nim odjechał. Na koniec, aby upozorować typowe włamanie rozwiercił zamki - informuje mł. asp. Nowacki.

Policjanci nie dali się oszukać. Porzucony przez niego samochód został znaleziony w podelbląskim Nowakowie.
- Funkcjonariusze zajęli się zbadaniem tej sprawy. Trop prowadził do trójki mężczyzn, z których jeden pracował w tej właśnie firmie i okazał się być słuszny - dodaje policjant.

Mieszkający w Gdańsku sprawcy wywieźli z Elbląga skradzione przedmioty i ukryli je w piwnicy. Policjanci kryminalni dotarli do właściciela piwnicy i odzyskali skradziony kilka dni temu sprzęt.

18, 27 oraz 29-latek usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem. Za swój czyn wszyscy odpowiedzą przed sądem, a jeden z mężczyzn zatrudniony w firmie oprócz konsekwencji karnych dodatkowo straci pracę. Grozi im do 10 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama