Reklama

Dostałeś receptę bez refundacji NFZ - złóż skargę!

03/07/2012 09:28

Poniedziałek był pierwszym dniem, w którym pacjenci od swojego lekarza mogli otrzymać receptę na druku opracowanym przez Naczelną Radę Lekarską, na której nie ma informacji o wysokości refundacji leku. Mogli też otrzymać receptę z pieczątką "Refundacja do decyzji NFZ". Realizując w aptece takie recepty, w obu przypadkach zapłaciliby sto procent za leki.

Takie recepty mogą wystawiać lekarze, którzy mają prywatne gabinety i nie podpisali umowy na refundację leków z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz lekarze emeryci, którzy wystawiają recepty dla siebie lub dla swojej rodziny.

— W naszym województwie na 4170 takich lekarzy, umowę podpisało 1392 — informuje Ewa Szuba, po. rzecznika prasowego oddziału NFZ w Olsztynie. 

To oznacza, że blisko 3 tys. medyków w województwie może wystawiać recepty na leki bez żadnych zniżek.

Na razie ciężko powiedzieć, jakie skutki dla pacjentów przyniesie protest medyków. Wprawdzie protestują lekarze prowadzący prywatne praktyki, ale związki i stowarzyszenia lekarskie zachęcały, aby do akcji włączyli się się także lekarze zatrudnieni w innych placówkach opieki medycznej. 
Poniedziałek był pierwszym dniem, kiedy lekarze mogli wystawiać recepty opatrzone hasłem "Refundacja do decyzji NFZ". Na wszelki wypadek Fundusz opracował procedury, które pozwolą uniknąć pacjentom stuprocentowej odpłatności.

— Jeśli pacjent otrzyma nieprawidłową receptę wystawioną przez lekarza, który podpisał umowę z Warmińsko Mazurskim oddziałem NFZ na udzielanie świadczeń zdrowotnych lub umowę na refundację leków, powinien zgłosić się do dyrektora danej placówki medycznej i zażądać wystawienia prawidłowej recepty — informuje Ewa Szuba. — Jeśli to okaże się nieskuteczne, powinien zgłosić się do wybranej placówki, która w razie potrzeby może udzielić pacjentom porady lekarskiej zakończonej wystawieniem recepty zgodnie z obowiązującymi przepisami — dodaje.

Lekarz udzielający świadczeń w placówce leczniczej, która ma podpisany kontrakt z NFZ, nie musi oddzielnie podpisywać umowy upoważniającej do wystawiania recept na leki refundowane. Ma za to obowiązek wystawiać recepty ze zniżkami.

Wytyczne (odsyłania klientów z nieodpowiednimi receptami do innych placówek medycznych) otrzymały również wszystkie apteki. W poniedziałek farmaceuci nie byli zmuszeni do odsyłania pacjentów z kwitkiem.

— Większość realizowanych recept została wystawiona pacjentom w dniach 26-29 czerwca — tłumaczyli wczoraj elbląscy farmaceuci. — Widać, że ludzie nie chcieli ryzykować i wcześniej udali się do lekarza.

Wprawdzie trafiały się również recepty z 2 czerwca, ale wszystkie były wystawione prawidłowo.

— Byłam w przychodni przy al. Tysiąclecia, lekarz wystawił mi receptę i bez problemu wykupiłam leki — mówi pani Joanna, klientka jednej z aptek w centrum miasta. 
— Odsyłanie pacjentów do innych placówek, zwłaszcza dla ludzi starszych byłoby uciążliwe. Na szczęście dotąd nie mieliśmy takiego przypadku — potwierdza jedna z farmaceutek.

Protest części lekarzy ma zwrócić uwagę na błędne zapisy w ustawie refundacyjnej. Nowe przepisy wprowadziły możliwość karania medyków.

— Za nawet najdrobniejsze, formalne uchybienia na recepcie — mówi jeden z elbląskich lekarzy, który nie podpisał umowy z NFZ na wystawianie recept refundowanych. — Mielibyśmy płacić teraz praktycznie za wszystko: za literówkę w nazwisku, pomyloną cyfrę w numerze PESEL, a nawet za niewyraźne pismo. Jeden błąd może kosztować lekarza 200 złotych.

Według naszego rozmówcy, nowe zasady obowiązujące przy wypisywaniu recept refundowanych, mogą zniszczyć materialnie mniejsze gabinety lekarskie.
 Lekarze mają również obowiązek sprawdzenia, czy pacjent jest ubezpieczony. 

— Jeśli tego nie zrobią, a wypiszą receptę na lek refundowany, to zapłacą pełną cenę leku oraz odsetki za czas, jaki upłynął od wypisania recepty aż do ujawnienia "przestępstwa" — stwierdza nasz rozmówca.

Lekarze twierdzą, że mogą być karani, ale za błędy merytoryczne - jeśli pacjent dostał niewłaściwy lek na swoją chorobę. I zgadzają się, by oszuści wyłudzający pieniądze z NFZ byli karani. Ale 200 zł za każdy błąd w recepcie, to nie jest symboliczna kara. Tym bardziej, że lekarze wypisują dziennie nawet po kilkadziesiąt recept.
Rafał Maliszewski, wch

Tu poprawią twoją receptę



Elbląg

Wojewódzki Szpital Zespolony ul. Królewiecka 146 - szpitalny oddział ratunkowy, tel. (55) 234-41-11, (55) 234-56-12


Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Zakład Opieki Zdrowotnej Szpital Miejski Im. Jana Pawła II ul. Żeromskiego 22 - izba przyjęć, tel. (55) 230-41-97



Elbląski Szpital Specjalistyczny z Przychodnią Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej ul. Komeńskiego 35 - izba przyjęć, tel. (55) 239-44-02



Braniewo

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Powiatowe Centrum Medyczne Spólka z o.o. Moniuszki 13 - izba przyjęć, tel. (55) 620-84-70



Pasłęk

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Szpital Powiatowy ul. Kopernika 24a - izba przyjęć, tel. (55) 249-15-90.


Komu się poskarżyć?
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości i problemów z dostępnością do prawidłowo wypisanych recept na leki refundowane można kontaktować się z:

- Wydziałem Spraw Świadczeniobiorców Warmińsko-Mazurskiego oddziału NFZ – tel. (89) 532-74-14, (89) 539-97-93,
infolinia – (89) 1 94 88,

- Informacją całodobową "Info-Medic" - tel. (94) 340-67-12,

- Bezpłatną infolinią - tel. 0 800 133 773.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama