— Jestem szczęśliwy, szczęściem tych wszystkich ludzi, którzy będą mogli u nas zamieszkać — mówi Marek Gulda dyrektor, DPS "Niezapominajka" przy ul. Toruńskiej. Po niemal dwuletniej batalii sądowej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wojewoda nie miał podstaw, by odmówić ośrodkowi przyjmowania mieszkańców.
Przypomnijmy: urzędnicy wojewody kontrolujący przebudowany DPS przy Toruńskiej stwierdzili, że placówka nie spełnia wszystkich wymogów. Dom pomocy oferuje swoim podopiecznym jedne z najlepszych warunków w kraju. Jednak od tamtej pory nie mógł przyjmować nowych pensjonariuszy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!