Na klatce unosi się zapach dentystyczny. Proszę powąchać gaz ze swojej kuchenki i porównać do tego wyczuwalnego na klatce. Jest całkiem inny — tak pracownik pogotowia gazowego uspokoił lokatorów, którzy wyczuli ulatniający się gaz. Mieszkańcy budynku nie dali się zbyć pracownikom gazowni i... mieli rację. Gaz ulatniał się w mieszkaniu ich sąsiadki. Dzięki nim nie doszło do tragedii.
W środę wieczorem mieszkańcy budynku przy ul. Rodziny Nalazków wyczuli na klatce schodowej zapach gazu. Zaniepokojeni wezwali pogotowie gazowe.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!