Krasnoludki, śnieżynki, małe renifery opanowały dzisiaj (6.12) halę CSB. Wszyscy wypatrywali długo oczekiwanego Mikołaja. Nie zawiedli się. Punktualnie o godz.10 przyjechał saniami na bal mikołajkowy.
— Miałem sporo kłopotów z przyjazdem tutaj, ale nie miałem innego wyjścia. Musiałem się pojawić, przecież tyle dzieci na mnie czekało. Rzuciłem wszystkie obowiązki i przyjechałem do Elbląga — mówił Mikołaj.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!