Reklama

Dziecko wpadło do rzeki Elbląg. Uratował je dziadek

30/06/2012 13:20

W sobotę po godz. 12 doszło do nieszczęśliwego zdarzenia nad rzeką Elbląg, przy Bulwarze Zygmunta Augusta. 4,5 letni chłopczyk wpadł do wody. Uratował go dziadek, który skoczył za chłopczykiem do wody. Dziadek z wnuczkiem oglądali Bieg Piekarczyka.

— Dziadek razem z wnuczkiem stali nieopodal rzeki Elbląg, oglądali Bieg Piekarczyka. Dziecko w pewnym momencie zaczęło biec za osobami, które szły z kijkami. Dziadek, gdy się odwrócił po raz kolejny, nie widział już wnuczka. Chłopiec był już wtedy w wodzie. Dziadek wskoczył i wyciągnął go — relacjonuje Szymon Tomczyński, młodszy aspirant z KMP W Elblągu.

Chłopczykowi nic na szczęście się nie stało. Karetka zabrała go na rutynowe badania do szpitala

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=0bmsS87HUXk[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama