Reklama

Dziś park linowy, w przyszłości trasa dunhillowa, zorbing i kolejka krzesełkowa

11/07/2012 19:27

To jest jak siłownia. Chociaż znacznie lepsze, bo na świeżym powietrzu — mówią osoby, które miały już okazję zmierzyć się z najnowszą atrakcją Przedsiębiorstwa Turystycznego Góra Chrobrego. Od kilku dni przy stoku góry funkcjonuje park linowy. Dla miłośników wspinaczki przygotowano tam trzy trasy o łącznej długości około 450 metrów.

Przejście najtrudniejszej trasy - czerwonej - wymaga sporego wysiłku. Na końcu jednak, mimo zmęczenia, czuje się ogromną satysfakcję. Mimo iż pokonanie 16 przeszkód na tej trasie chwilami może sprawiać trudności, nikt nie musi obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Każda z osób pokonujących trasę jest asekurowana przez instruktora-ratownika. 
Jeśli ktoś nie czuje się na siłach, może wybrać jeden z dwóch łatwiejszych wariantów, a i tak będzie zadowolony.

A po przeprawie można się ochłodzić, zjeżdżając tyrolką o długości 104 metrów. 
Park linowy otwarty jest codziennie w godz. od 10 do 20. Koszty atrakcji, to w przypadku zjazdu tyrolką 10 zł. Wejście na trasę dla dzieci kosztuje 15 zł, a na trasy dla dorosłych - 20 zł.

Atrakcje znajdujące się na terenie parku przeznaczone są dla osób od 4 roku życia oraz powyżej 120 cm wzrostu. 
Trasy można pokonywać przez nieograniczony czas, przy asyście wykwalifikowanych instruktorów.

— Jedna pani łatwą trasę pokonała w... godzinę i 20 minut — mówi jeden z instruktorów. — Na koniec była jednak zadowolona, bo pokonała własne lęki. 
Park linowy to nie ostatnia atrakcja, jakie PT Góra Chrobrego planuje uruchomić na stoku i w jego okolicy. Na dniach powinna być uruchomiona trasa dunhillowa.

— Trasa będzie ogólnodostępna dla wszystkich miłośników ekstremalnej jazdy na rowerach — zapowiada Marcin Maj, kierownik ds. organizacji i rozwoju w PT Góra Chrobrego. — W tym roku planowaliśmy jeszcze uruchomienie zorbingu (zjazd ze stoku w wielkiej, nadmuchiwanej kuli), ale plany musieliśmy odłożyć na rok przyszły.

— W przyszłym roku chcemy też zrealizować park dla dzieci oraz uruchomić kolejkę krzesełkową na Górę Chrobrego — mówi Robert Zygo, prezes zarządu spółki Góra Chrobrego. — Jeśli powstanie kolejka, to na szczycie góry otworzymy niewielką restaurację.
Rafał Maliszewski
[gallery=4]33406[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama