Reklama

Dzisiaj mamy Tłusty Czwartek. A Ty ile zjesz dzisiaj pączków?

16/02/2012 06:47

Chyba nie ma osoby, która dzisiaj nie odwiedzi cukierni, by kupić pączki. Powód? Dzisiaj jest Tłusty Czwartek! Do tradycji tego dnia należy jedzenie pączków. Dlatego „Dziennik Elbląski“, wspólnie z piekarnią „Raszczyk“, po raz drugi zorganizuje w tym dniu Mistrzostwa Elbląga w Jedzeniu Pączków na Czas. Zachęcamy elblążan do kibicowania śmiałkom, którzy o godz. 16 wystartują w naszej zabawie.

85 groszy — tyle można wygrać za każdą złotówkę wydaną w serwisie bukmacherskim. Co można obstawiać? Bukmacherzy zainteresowali się II Mistrzostwami Elbląga w Jedzeniu Pączków na Czas. Zachęcają do obstawiania ile pączków uda się zjeść uczestnikom zabawy: powyżej 8 pączków (to ubiegłoroczny rekord), czy poniżej. Kurs wynosi 1.85, to oznacza, że za każdą postawioną złotówkę można wygrać 85 groszy.


Sztuka smażenia pączków to przede wszystkim właściwie dobrane najwyższej jakości składniki oraz odpowiedni tłuszcz przeznaczony do głębokiego smażenia.
— Naszą tradycją są pączki zwijane ręcznie, a nadzienie dodajemy przed smażeniem — uchyla rąbka tajemnicy Tomasz Raszczyk. — Właśnie dlatego nasze pączki są delikatne i smakują tak, jak pączki, które piekły nasze babcie.

Dla firmy "Raszczyk" Tłusty Czwartek to szalony dzień - nie tylko w pracowni cukierniczej.
— Każdy w firmie jest zaangażowany w pracę z pączkami! Jedni je wypiekają, inni liczą, rozwożą a jeszcze inni sprzedają. To szalony ale jakże smacznie i słodko spędzony dzień — mówi Tomasz Raszczyk.

Cukiernicy PSS Społem mają za sobą nieprzespaną noc. Wczoraj już po godz. 17 rozpoczęli akcję Tłusty Czwartek. Postawiony cel - bardzo ambitny. Ponad 30 tys. pączków. Do tego pączki twarogowe i faworki. Wszystko po to, by elblążanie mogli do woli objadać się słodkimi wypiekami.

Aby wyszły dobre pączki, trzeba mieć podstawę, czyli dobre surowce. Przede wszystkim dobrą mąkę, dobrą marmoladę i dobry tłuszcz.
— Upieczemy ponad 30 tys. pączków, na które zużyjemy około półtorej tony mąki — wyjaśnia Jolanta Wocial, kierownik działu produkcji PSS Społem w Elblągu. — Jeśli elblążanom apetyt będzie dopisywał, to jesteśmy gotowi na przygotowanie jeszcze większej liczby słodkości.

Zgodnie z tradycją w Tłusty Czwartek każdy powinien zjeść przynajmniej jednego pączka. A skoro staropolskie tradycje należy podtrzymywać, wspólnie z firmą "Raszczyk" postanowiliśmy już po raz drugi zorganizować Mistrzostwa Elbląga w Jedzeniu Pączków na Czas.

Dzisiaj o godz. 16. dziesięciu śmiałków w ciągu pięciu minut będzie musiało spałaszować jak najwięcej pączków. Do dyspozycji będą mieli dodatkowo małą (0,33 l) butelkę wody mineralnej. Zawody rozegrane zostaną w cukierni „Raszczyk“ przy ul. 1 Maja. Rekord do pobicia - 8 pączków. Tyle zjadł ubiegłoroczny zwycięzca naszej zabawy - Mateusz Wielesik.

Wcześniej, o godz. 12 do rywalizacji staną elbląscy dziennikarze i zaproszeni przez nich goście.
Życzymy wszystkim smacznego, zapraszamy do wspólnego świętowania i kibicowania zawodnikom!

Upominkiem do pączków kupowanych dzisiaj w sieci sklepów firmowych „Raszczyk” oraz PSS Społem będzie „Dziennik Elbląski”.

[poll]1149[/poll]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama