Reklama

Dzisiaj rusza parlament. To nam obiecali posłowie i senatorowie

08/11/2011 09:07

460 posłów, 100 senatorów, 5 partii politycznych, 6 klubów parlamentarnych, dziesiątki nowych nazwisk. Dziś rusza Sejm VII kadencji i Senat VIII kadencji. Posiedzenie Sejmu rozpocznie się o godz. 11.

My przypominamy, co mówili i co obiecywali nowi parlamentarzyści tuż po ogłoszeniu wyników wyborów. Zapytaliśmy wtedy naszych posłów i senatorów, w jakich komisjach parlamentarnych będą chcieli pracować przez najbliższe cztery lata. Zapytaliśmy ich również jakimi konkretnymi tematami - w tym związanymi z naszym regionem - chcą się zająć. 




Elżbieta Gelert, Platforma Obywatelska

— W Sejmie będę chciała pracować w komisji zdrowia, co jest oczywiste. Chciałabym również pracować w komisji finansów publicznych lub samorządu terytorialnego.
Jeśli chodzi o konkretne tematy, którymi chciałabym się zająć, to koszty pracy. Uważam, że są one zdecydowanie za wysokie, w efekcie powstaje mało nowych miejsc pracy. Jak zmniejszyć te koszta - teraz ciężko mi powiedzieć. Tym bardziej, że to skomplikowana sprawa, wiążąca się z podatkami. Myślę jednak, że obniżenie kosztów pracy wszędzie, a zwłaszcza w tak biednym regionie jak nasz, może stać się motorem napędzającym wzrost zatrudnienia.
 Ze spraw związanych z regionem, będę zabiegała o rozwój turystyki, a przede wszystkim turystyki zalewowej. 



Piotr Cieśliński, Platforma Obywatelska

— Będę chciał kontynuować swoją pracę w komisji gospodarczej, dobrze się w niej czuję, oraz w komisji innowacyjności i nowoczesnych technologii. To nowa komisja, powstała przed rokiem i można powiedzieć, że jeszcze raczkuje. W tej kadencji ma szansę na rozwój. Będę chciał zajmować się pomysłami, nowatorskimi rozwiązaniami, które będzie można wdrażać.
Jeśli chodzi o konkretne tematy, kampania wyborcza pokazała mi, że jest wiele środowisk, które chcą współpracować z parlamentarzystami. Na pewno będę wsłuchiwał się w potrzeby mieszkańców regionu, m.in. Elbląga i Ostródy - myślę, że jest potrzeba otworzenia tam filii biura parlamentarnego.
 


Sławomir Rybicki, Platforma Obywatelska

W kampanii wyborczej poseł zapewniał, że będzie zabiegał o zacieśnienie współpracy Elbląga z Gdańskiem, uruchomienie w elbląskim porcie odpraw produktów pochodzenia roślinnego, zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław. Poseł proponował również, aby Elbląg stał się bramą Polski do Rosji - to w nawiązaniu do planowanego uruchomienia ruchu transgranicznego. W związku z tym zapowiedział stworzenie zespołu zajmującego się współpracą Elbląga z zagranicą oraz międzynarodowymi drogami wodnymi w regionie.



Miron Sycz, Platforma Obywatelska

— Myślę o komisji mniejszości narodowych i etnicznych oraz komisji ochrony środowiska - w obu pracowałem w poprzedniej kadencji - oraz o komisji spraw zagranicznych. Ponieważ mieszkamy w regionie przygranicznym uważam, że najważniejszą sprawą w tej chwili jest pilnowanie, aby jak najszybciej został uruchomiony mały ruch przygraniczny. To szansa na rozwój dla wielu miejscowości. 
Jeśli chodzi o ochronę środowiska, to planuję zająć się problematyką związaną ze źródłami energii odnawialnej. Ważnym tematem jest też zagospodarowanie Zalewu Wiślanego oraz rzeki Łyny, łącznie z budową przejścia granicznego na tej rzece.
 Mieszkamy w regionie wielokulturowym, więc naturalnie będę też wspierał środowiska mniejszościowe.



Leonard Krasulski, Prawo i Sprawiedliwość

— Mam dużo interwencji związanych z pracą polskich sądów, dlatego w tej kadencji chciałbym pracować w komisji praw człowieka; a poza tym w komisji gospodarczej. Jednym z najważniejszych problemów, którymi będę chciał się zająć, to sprawa gazu łupkowego. Do tej pory wydano około 100 koncesji na jego wydobycie. Otrzymało je 25 firm, ale co piąta ma kapitał rosyjski. Rosjanie nie będą zainteresowani wydobyciem tego gazu, dlatego tę sprawę trzeba monitorować. 
Trzeba również pomyśleć o ścianie wschodniej i stworzyć prawo, które zachęci do inwestowania w tej części kraju - np. o ulgach w podatkach. To pozwoli na wyrównanie szanse między regionami. I wreszcie nieśmiertelny temat przekopu przez Mierzeję oraz rewitalizacja Kanału Elbląskiego. 
Mam nadzieję, że posłowie w naszym regionie będą ze sobą współpracować w sprawach ważnych dla regionu. W ubiegłej kadencji kilka razy to się udało. 



Zbigniew Babalski, Prawo i Sprawiedliwość

— Mnie niezmiennie będzie interesowała kondycja naszego rolnictwa - znam się na tym dobrze, choćby z racji wykształcenia. Będę również chciał pracować w komisji sportu. Nie oznacza to oczywiście, że inne tematy, dotyczące naszego regionu, nie będą mnie interesowały.
Będąc w opozycji można sobie różne tematy wymyślać, ich realizacja zależy jednak od rządzącej koalicji. Przy okazji, znam panią Gelert i cieszę się, że dostała się do Sejmu. Z naszego okręgu dostał się również Sławomir Rybicki. Mam nadzieję, że będą realizowali swoje propozycje z kampanii wyborczej. Ze swej strony deklaruję, że będę wspierał każdy projekt związany z naszym regionem.
Ja bym chciał, aby nasz region miał określoną markę, nie tylko związaną z turystyką. Potrzebujemy jednak pieniędzy na infrastrukturę. Na drogi, którymi spokojnie można dojechać do naszych hoteli i pensjonatów oraz regionalnego lotniska.
Nasz region jest jednym z najbiedniejszych w całej Unii Europejskiej, z najwyższym poziomem bezrobocia. Tymczasem ostatnio pieniądze na aktywizację bezrobotnych z funduszu pracy okrojono w całym kraju w 60 procentach. Oczekiwałbym, że koalicjanci w przyszłości spojrzą inaczej na nasz region.



Wojciech Penkalski, Ruch Palikota 

— Podczas kampanii wyborczej nie zastanawiałem się nad tym, czym zajmę się w sejmie w przypadku wygranej. Oddaję się do dyspozycji swojej partii. Wcześniej nie otarłem się o parlament, nie znam charakterystyki pracy w Sejmie. Jako człowiek wysoce kreatywny znajdę swoje miejsce w dziedzinie, w której się najlepiej czuję.
 Mam wiedzę i doświadczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej i wiem, że urzędnik nie powinien być dla przedsiębiorcy katem. Chciałbym też zająć się problematyką związaną z resocjalizacją osób, które opuszczają mury więzienia oraz z profilaktyką. To ważne w dobie kryzysu, kiedy ludzie nie mają pracy, są sfrustrowani i zagubieni, nie mają ideałów.
Ja sam spędziłem w więzieniu niemało czasu. Wiem, że takie osoby po wyjściu na wolność są wytykane palcami, marginalizowane, zostawiane same sobie. Należy zwrócić na to szczególną uwagę. 
Ja sam przełamałem ten casus. Zostałem skazany ale podniosłem się i osiągnąłem sukces. Dzisiaj mam rodzinę, jestem szczęśliwym ojcem czwórki dzieci, realizuję się zawodowo z sukcesami, prowadzę fundację pomagającą najuboższym dzieciom. 



Stanisław Żelichowski, Polskie Stronnictwo Ludowe

— Dla mnie najważniejsza jest ochrona środowiska. Zajmuję się tym od lat, byłem ministrem środowiska. Choć pracowałem też w polityce zagranicznej z racji znajomości języków. I pewnie w tych dwóch komisjach pozostanę.
 W tej kadencji chciałbym wyjść z pomysłem, aby na wzór orlików tworzyć w kraju - a zwłaszcza w naszym regionie - urządzenia turystyczne. Od stanic po parkingi. Można to zrealizować o fundusze unijne i budżet państwa oraz kapitał prywatny. Pomocna byłaby tutaj tania linia kredytowa. Inwestor, w przypadku zrealizowania przedsięwzięcia i utrzymania go przez minimum cztery lata mógłby liczyć na umorzenie połowy kredytu. Tym tematem trzeba się szybko zająć, w inny przypadku ruch turystyczny odwróci się od naszego regionu. 
Będę również zabiegał o dobre relacje z naszymi wschodnimi sąsiadami. To dla nas duża szansa na rozwój - tym bardziej, że w przyszłym roku zostanie wprowadzony mały ruch przygraniczny.



Witold Gintowt-Dziewałtowski, senator Platformy Obywatelskiej

— Moim priorytetem będzie powszechna dostępność do opieki zdrowotnej i rehabilitacji w szkołach. Elbląg pod tym względem wypada akurat dobrze, ale wiele gmin ma z tym poważne problemy. To leży w interesie państwa, także ekonomicznym. Lepsze jest upowszechnienie profilaktyki, niż później wydawanie dużych pieniędzy na leczenie.
Incydent związany z rejestracją komitetu wyborczego Janusza Korwin-Mikkego sprawił, że trzeba przyjrzeć się ordynacji wyborczej. Przeanalizować, czy wszystko działa jak trzeba. 
Uważam również, że stale należy zwiększać uprawnienia i kompetencje samorządów terytorialnych. Tak się dzieje, tylko nie zawsze ma to pokrycie w finansach. Przykładem może być edukacja. Subwencja oświatowa wystarcza samorządom zaledwie na pokrycie wynagrodzeń nauczycieli. A co z utrzymanie szkół, zajęciami dodatkowymi? A inwestycja w oświatę, to najlepsza lokata.



Stanisław Gorczyca, senator Platformy Obywatelskiej

— Będę chciał kontynuować dwa konkretne tematy. Pierwszy to szeroko rozumiana ochrona środowiska - łącznie z energią odnawialną. W mijającej kadencji byłem przewodniczącym zespołu parlamentarnego do spraw ochrony środowiska i leśnictwa, w jej skład wchodzili senatorowie i posłowie. Od trzech kadencji pracuję również w komisji europejskiej, która zajmuje się dostosowaniem prawa polskiego do unijnego.
Lokalnie będę zabiegał o realizację dużego projektu dotyczącego naszego subregionu, przewodniczę Związkowi Gmin Kanału Ostródzko-Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego. Obecnie realizowany jest duży projekt dotyczący rewitalizacji tego regionu, warty 500 mln. Będę zabiegał o realizację kolejnych działać. Jest szansa na pozyskanie na ten cel kilkuset mln zł z programu na lata 2013-20.
 Nie można również zapominać o infrastrukturze drogowej - drodze ekspresowej nr 7 i drodze nr 16.

rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama