Reklama

Dźwignie, gilotyny, duszenia w klatce. Było gorąco. Gala MMA w dyskotece

17/07/2011 14:09

Ponad 200 osób obejrzało galę MMA (mieszane sztuki walki), jaka odbyła się w elbląskiej dyskotece Bollywood Bowling. Publiczność zobaczyła osiem walk, w tym trzy turniejowe (kat. 84 kg). W tych najlepszy okazał się Michał Szuliński (Arrachion Olsztyn) zdobywając nagrodę główną 2 tysiące złotych. 


W pierwszej turniejowej walce wieczoru zmierzyli się Michał Szuliński (Arrachion Olsztyn) z Sylwestrem Olszewskim (Free Fight Wejherowo). Walka trwała zaledwie 40 sekund, gdzie po dźwigni skrętowej na kolano, arbiter przerwał walkę i ogłosił wygraną zawodnika z Olsztyna. Już po tym pojedynku widać było, że olsztynianin jest faworytem numer jeden piątkowej gali.

W drugiej walce Wojciech Bylicki (Taiger Kwidzyn) już po 130 sekundach, przez położenie gilotyny na szyję, zwyciężył Michała Lisickiego (Szczytno). 
W finałowym starciu Szuliński od początku miał przewagę nad Bylickim. Po zadaniu serii ciosów na twarz zmusił rywala w 2 minucie do poddania się. 


— To była moja czwarta walka jako zawodowca. Mój bilans to dwa zwycięstwa, jeden remis i jedna porażka — powiedział nam Szuliński. — Trenuję pod okiem najlepszego obecnie w Polsce zawodnika Mamieda Chalidowa i mam nadzieję, że kariera przede mną. Oby, tylko dopisywało zdrowie.

W kolejnych dwóch pokazowych walkach wystąpili elblążanie z Fight Clubu. W kat. 93 kg Igor Prajwowski już na początku pierwszej rundy zaatakował na nogi Łukasza Bojanowskiego (Taiger). Przewrócił swojego przeciwnika w narożniku klatki i po blisko 4 minutach wygrał walkę przez duszenie zza pleców.


Swojego występu do udanych na pewno nie zaliczy w kickboxingu w formule K-1 Marcin Cybulski. Tylko w pierwszej rundzie pojedynku z Pawłem Formą (Taiger), elblążanin dyktował warunki walki i prowadził na punkty. Od połowy drugiego starcia inicjatywę przejął Forma. Pod koniec tej rundy, jak i w ostatniej elblążanin był liczony i nic też dziwnego, że został pokonany.


Z dobrej strony w klatce pokazał się w kat. 93 kg Kamil Ostaszewski (Freee Fight Wejherwo), który toczył jednostronny pojedynek (2x5 min) z Grzegorzem Guzkiem (Kick Fighters Łódź). Wygrał zasłużenie zawodnik z Pomorza.

Piątkowego wieczoru odbyła się także jedna walka kobieca w kickboxingu w formule full contact. Sandra Kruk (Fight Club Elbląg) zmierzyła się z Anetą Zapolską (Kicboxing Łódź). Kruk od początku walki zepchnęła rywalkę do głębokiej defensywy i bijąc mocnymi seriami zmusiła swoją przeciwniczkę do poddania się w drugiej rundzie. 


— O swojej rywalce nic nie wiedziałam, więc postanowiłam od początku z dużą determinacją zaatakować — powiedziała nam po walce. — Już po kilku mocnych uderzeniach wiedziałam, że wygram. Kiedy jeszcze bardziej przyspieszyłam, mojej przeciwniczce zabrakło zdrowia i nie pozostało jej nic innego jak się poddać. 


W ostatniej walce w kat. 77 kg Abulhan Haulev (Arrachion Olsztyn) na 30 sekund przed zakończeniem I rundy wygrał przez duszenie z Kamilem Pietrzykowskim (Shi-Kon Łódź).


— To była naprawdę dobra gala, w której nie brakło emocji jak i ciekawych walk — mówi sędzia główny zawodów, arbiter klasy międzynarodowej Krzysztof Kacperski (Pasłęk). — Zawodnikom nie brakowało ambicji i woli walki. Widać, że walki MMA w naszym kraju cieszą się coraz większą popularnością wśród kibiców i było to widać w Elblągu. Organizatorom tego turnieju należą się duże brawa.
Jerzy Kuczyński

[gallery=4]17874[/gallery]

Robert Kleina, organizator gali

— Chcemy pokazać jaka jest różnica pomiędzy zawodowym a amatorskim MMA. Oprócz show, które ma przynieść wiele emocji, chcemy pokazać ludziom prawdę o MMA i obalić kilka mitów. To nie jest styl walki bez zasad, a wręcz przeciwnie. Korzystamy tutaj z zasada zawartych między innymi w judo czy w zapasach. Klatka może i kojarzy się brutalnie, ale przede wszystkim wymaga innej techniki walk niż w ringu. Tu nie można uciec, gdy jesteś pod siatką to poległeś. Planujemy zrobić kolejne gale, ale to dopiero za 3 miesiące. A póki co zapraszamy za tydzień na zawody strongmanów, które odbędą się na elbląskim bulwarze. ms

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama