Włączając się w obywatelskie konsultacje związane ze strategią rozwoju Elbląga, publikuję niniejszym przemyślenia kilku osób, którym nieobce są problemy elbląskiego sportu.
Opierając się na przykładzie KS Olimpia - najbardziej znanego klubu sportowego w naszym mieście, śmiem twierdzić, że coś jest nie tak z klubową działalnością, a i polityka władz miasta nie przynosi oczekiwanych efektów sportowych związanych ze sporym wsparciem finansowym dla klubu. A twierdzę tak tym bardziej, że w długiej historii Olimpii - pod czujnym(?) okiem polityków i działaczy - powtarza się kolejny raz scenariusz… zapaści organizacyjno-finansowej klubu i spadku zespołu piłki nożnej do regionalnej klasy rozgrywek.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!