Reklama

Elbląg z Gdańskiem łączy nie tylko historia. "Mamy wspólne interesy"

21/07/2011 22:33

Elbląg będzie zacieśniał współpracę z Gdańskiem - centrum powstającego właśnie stowarzyszenia Gdański Obszar Metropolitalny. — Granice województw nie mogą być barierą dla współpracy — uważa poseł Sławomir Rybicki.

— Wspólnie działając możemy zrobić więcej — powiedział w czwartek w elbląskim ratuszu Paweł Adamowicz (45 lat), prezydent Gdańska. — Zapraszamy Elbląg do współpracy. Wasze miasto, obok Słupska, to obszar nam najbliższy — kontynuował.

Rolę i potencjał Elbląga podkreślał też poseł Sławomir Rybicki z PO (51 lat), który wszedł do 3-osobowego zespołu mającego określić szczegóły współpracy obu miast. Parlamentarzysta Platformy zadeklarował także pomoc w rozwiązaniu szeregu problemów tamujących rozwój miasta.

— Trzeba podjąć działania, by Elbląg stał się faktyczną bramą na Kaliningrad. Port elbląski musi odprawiać rośliny i produkty roślinne — stwierdził w rozmowie z nami poseł Rybicki.
Parlamentarzysta PO zapowiedział, że jest bardzo duża szansa, by jeszcze we wrześniu tego roku stało się to możliwe.

Elbląg i Gdańsk, co podkreślali w trakcie czwartkowej konferencji w ratuszu prezydenci obu miast, łączy nie tylko wielowiekowa historia, ale również zupełnie bieżące sprawy, przede wszystkim gospodarcze.
— Mamy wspólne interesy: zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław, ale też to wszystko, co wiąże się z połączeniami drogowymi w tej części Polski oraz kompleks zagadnień związanych z obwodem kaliningradzkim i Zalewem Wiślanym - żeglugą, przepływem ludzi i towarów — wyliczył prezydent Adamowicz.

Kilkusettysięczny Gdańsk i niespełna 120-tysięczny Elbląg łączy też zbliżające się Euro 2012.
— Trójmiasto na pewno nie będzie w stanie obsłużyć wszystkich gości, którzy przybędą z tej okazji do Gdańska. Korzystając z dogodnych połączeń komunikacyjnych będą oni mogli skorzystać z naszych hoteli — stwierdził Grzegorz Nowaczyk (45 lat), prezydent Elbląga.

To, że kibice do Elbląga przybędą potwierdził Paweł Adamowicz.
— Zakontraktowano już 150 miejsc w hotelach 3 i 4-gwiazdkowych — doprecyzował prezydent Gdańska.

Na czym mógłby polegać interes Gdańska? Odpowiedział na to program wizyty, która zaczęła się od wizyty w elbląskim porcie. Według prezydentów obu miasta, a także Jerzego Wcisły, przewodniczącego rady Miejskiej Elbląga, port ten - dysponując zapleczem na składowanie przeładowywanych towarów - może stać się naturalnym partnerem Gdańska, gdzie miejsca zaczyna już brakować.

Port elbląski może też być partnerem Gdańska obsługując połączenia śródlądowe, i to, jak zauważył Jerzy Wcisła, nie tylko krajowe, ale również białoruskie i ukraińskie. Elbląscy samorządowcy szczególne nadzieje wiążą właśnie z posłem Rybickim. Chyba już bowiem tylko na szczeblu centralnym, jak zauważono w trakcie konferencji, uda się rozwiązać kwestię przejść fitosanitarnych w elbląskim porcie i podbraniewskich Grzechotkach, co jest blokowane przed wojewodę.

— Współpraca nie zmieni granic — stwierdził poseł Sławomir Rybicki, dodając jednak zaraz, że "granice nie mogą być barierą dla współpracy".
Na pytanie, czy Elbląg mógłby stać się członkiem stowarzyszenia Gdański Obszar Metropolitalny, prezydent Gdańska dyplomatycznie odpowiedział: — Współpracę będzie można zacieśniać. Elbląg może być członkiem wspierającym — stwierdził Paweł Adamowicz.
wch

Powstał 3-osobowy zespół roboczy mający określić szczegóły współpracy Gdańska i Elbląga. W jego składzie znaleźli się: wiceprezydent Elbląga Adam Witek, wiceprezydent Gdańska Wiesław Bielawski i poseł Sławomir Rybicki.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama