Reklama

Elbląski Sylwester tradycyjnie bez wielkich fajerwerków

07/12/2010 21:21

Mały budżet, mało znany konferansjer, mało znany zespół - tak będzie
 wyglądał miejski Sylwester w Elblągu. Można rzec, że tradycji stanie 
się zadość, bo imprezy sylwestrowe w Elblągu od kilku lat są mało
 widowiskowe.


Chęć zorganizowania Sylwestra w tym roku wyraziła
 tylko jedna firma - tłumaczą nam w Wydziale Kultury Urzędu Miejskiego w Elblągu.
- Do 
dyspozycji jest za mały budżet, żeby zorganizować coś, co zadowoliłoby 
elblążan - odpowiadają ci, którzy nie przyjęli propozycji zorganizowania sylwestrowej imprezy miejskiej.



Tegoroczny miejski Sylwester odbędzie się na Placu Jagiellończyka.
 Impreza rozpocznie się o godzinie 22, a zakończy o 1. Dla elblążan zagra zespół muzyczny.
 Będą też konkursy z nagrodami, a o 
północy sztuczne ognie.



Czy te atrakcje zadowolą elblążan? Pewnie nie. 
Dlaczego elbląskie imprezy sylwestrowe są takie słabe? Jak nie wiadomo 
o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Organizatorzy do dyspozycji mieli
 50 tysięcy złotych.
- Przy budżecie jakim dysponujemy, nie 
mieliśmy zbyt dużego pola do popisu - mówi Adam Brinkiewicz, 
właściciel Agencji Marketingowo-Reklamowej Lider, która jako 
jedyna przyjęła ofertę Elbląga. - Elblążan będzie zabawiał mało 
znany zespół coverowy. Są to muzycy, którzy śpiewają u Roberta
 Janowskiego, więc artystycznie będzie to na niezłym poziomie - 
zapewnia organizator imprezy.



Pracownicy Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego w Elblągu wyjaśniają, że jak co roku zaproponowali
 organizację Sylwestra elbląskim stowarzyszeniom prowadzącym działalność 
kulturalną oraz agencjom artystycznym, firmom, które mogłyby być
 zainteresowane przygotowaniem tej imprezy. Z tej oferty skorzystała 
zaledwie jedna firma - agencja Lider, w Elblągu znana 
jako organizator konkursu Miss Ziemi Elbląskiej.


- Zapraszając do udziału w konkursie, umieściliśmy informacje w BIP, 
stronie internetowej UM, na Facebooku Wydziału Kultury, przesłaliśmy 
informacje mediom oraz osobom które są w naszej bazie mailowej - tłumaczą pracownicy wydziału.

Dodają, że zależy im na wspieraniu elbląskiego rynku 
kulturalnego. Dlatego informacje o konkursie przesłano przede 
wszystkim organizacjom i agencjom działającym w Elblągu. Z kolei 
elbląskie stowarzyszenia i agencje twierdzą, że organizacją Sylwestra
 powinny zajmować się duże instytucje.


- Nie mamy dużego oświetlenia i nagłośnienia. Wszystko musielibyśmy
 wypożyczyć. Dodajmy do tego wynagrodzenia dla artystów. To duże koszty. Budżet, który był do dyspozycji, jest zbyt mały, żeby zorganizować 
imprezę satysfakcjonującą elblążan - mówi Magdalena Czarnocka, prezes 
Stowarzyszenia "Jantar" , które również odrzuciło propozycję
 zorganizowania Sylwestra. 

ks

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama