Reklama



Elbląskie muzeum otrzyma miliony euro na modernizację zalanego budynku Podzamcza

14/03/2012 18:09

Miesiąc temu w doszło tam do awarii instalacji hydroforowej i prawdziwej powodzi. Woda zalała wszystkie kondygnacje. Większość eksponatów udało się uratować. Sam budynek jest jednak w katastrofalnym stanie.



Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu otrzyma z Programu Współpracy Transgranicznej Litwa-Polska -Rosja pieniądze na realizację projektu "Muzeum bez granic". Starania o to rozpoczęto jeszcze w 2010 roku. Wtedy złożyło wniosek o dofinansowanie projektu. Jego głównym założeniem jest nawiązanie współpracy z bliźniaczym muzeum w Kaliningradzie. Jednak jednym z najbardziej kosztownych elementów projektu jest modernizacja Podzamcza. Jeszcze wtedy pracownicy muzeum nie mogli wiedzieć, że za 2 lata okaże się ona niezbędna. 



Miesiąc temu w muzeum doszło do prawdziwej powodzi. Na poddaszu Podzamcza doszło do rozszczelnienia instalacji hydroforowej. Woda zalała wszystkie kondygnacje. 


Czytaj również: W elbląskim muzeum pękła rura. Ratują eksponaty
— Najbardziej ucierpiały pracownie, które znajdują się na samej górze, woda zalała dokumentację naukowców, książki i zbiory plastyczne — mówi Tomasz Gliniecki. — Większość eksponatów udało się w miarę szybko uratować, ale w część z pewnością weszła woda, podobnie w meble.
— Oczywiście zdawaliśmy sobie sprawę, że konieczny jest remont tego budynku. W końcu został on oddany do użytku w 1987 roku i od tamtego czasu nikt tu nic nie robił — przyznaje Maria Kasprzycka, dyrektorka elbląskiego muzeum. — Jednak awaria do której doszło nie była do przewidzenia. Teraz jednak modernizacja obiektu jest konieczna. Tym bardziej więc cieszymy się, że nasz projekt został zaakceptowany i dostaniemy na to pieniądze.



Na realizację całego projektu przyznano obu jednostkom 3,5 miliona euro. Z tego najprawdopodobniej jedna czwarta trafi do Kaliningradu, a reszta do Elbląga.


— Jeszcze nie wiemy jaka to będzie konkretnie kwota — przyznaje Kasprzycka. — Na pewno spora. 
Sam projekt ma być realizowany przez trzy lata. Rozpocznie się prawdopodobnie jeszcze w tym roku i potrwa do 2014. Dzięki niemu muzeum nie tylko zyska zmodernizowane Podzamcze, ale i nowa instalację do ekspozycji wystaw. Taka sama ma powstać w Kaliningradzie, tak aby oba muzea mogły pokazywać te same wystawy.
W tej chwili muzeum jeszcze walczy ze skutkami awarii. W zalanej części budynku podzamcza wyprowadzone zostały wprowadzona cała dokumentacja i eksponaty. Jednak jak przyznają pracownicy muzeum mieli sporo szczęścia. 


— Wszystko tak się dobrze złożyło, że to aż zadziwiające — mówi Tomasz Gliniecki, rzecznik MA-H w Elblągu. — Nie chodzi mi tylko o pieniądze. Dopisała nam również pogoda, przez ostatni miesiąc po zalani. Gdyby wróciły mrozy, ten budynek wyglądał by teraz jeszcze gorzej. 
Nie ucierpiała również większość eksponatów. Najdotkliwiej skutki powodzi "odczuła" ekspozycja rzemiosło i ceramika kadyńska. Nie są to jednak takie uszkodzenia nieodwracalne, zapewnia Kasprzycka. 
Muzeum, które do tej pory zajmowało dwa budynki - Podzamcze i gimnazjum, powiększyło się teraz o trzeci obiekt - znajdujący się w sąsiedztwie Dom Rektora. Ten został wynajęty po zalaniu Podzamcza. Do zwiedzania udostępniony on zostanie w maju podczas Nocy Muzeów. 


Natasza Jatczyńska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama