Reklama

Elblążanie będą reprezentować Polskę na mistrzostwach Świata i Europy! [ZDJĘCIA]

11/06/2019 07:36

Tym razem zobaczymy naszych kajakarzy w biało-czerwonych barwach! W Bydgoszczy odbyły się regaty eliminacyjne juniorów i młodzików do reprezentacji Polski oraz Mistrzostw Polski. W regatach uczestniczyła grupa zawodników z klubu sportowego ZKS Olimpia Elbląg.

Były to niezmiernie ważne zawody. Jak tłumaczy Wojciech Załuski, trener elbląskich kajakarzy, zajęcie wysokich lokat w tych eliminacjach skutkowało reprezentowaniem kraju w Mistrzostwach Świata i Europy.

— To, co zrobili elbląscy zawodnicy to niebywały i wielki wynik — przyznaje. — Nasz zawodnik Przemek Rojek wywalczył sobie awans do finału A na 1000 m, w którym zajął pierwsze miejsce.

Zawodnik od samego początku poprzez przedbieg i półfinał wygrywał każdą konkurencję. W finale pokazał klasę i wygrał co najmniej o półtora łodzi z drugim zawodnikiem. Wygrana dała mu przepustkę do reprezentacji.

— Jest to zawodnik sumienny, pracowity i waleczny. W lipcu weźmie udział w Mistrzostwach Europy w czeskich Racicach, a na początku sierpnia w Mistrzostwach Świata w Rumunii — mówi Załuski.

Oprócz Przemka z świetnej strony pokazał się Paweł Krause. Ten również wygrał 1000 m w finale A w konkurencji junior młodszy.

— Paweł to nasze małe objawienie. Nie spodziewałem się tak wysokich rezultatów z jego strony. To również zawodnik pracowity i waleczny, ale nie tak sumienny jak Przemek. On doskonale wie nad czym musi pracować. Obydwoje mają niesamowite rezerwy. Uważam, że to dopiero początek ich świetnych rezultatów — przyznaje trener.

Pozostali czołowi elbląscy zawodnicy, czyli Adam Witkowski Igor Komorowski i Gabriel Gładykowski również zajęli wysokie miejsca w finałach A. To elita w juniorskich kajakach. Młodzicy pokazali pazur i zajęli czołowe miejsca w swoich finałach.

W cieniu znakomitych wyników pozostaje jedna, jeszcze niezałatwiona sprawa. Jest bowiem jedna rzecz, której drugiemu klubowi wg klasyfikacji punktowej z Mistrzostw Polski brakuje. To druga motorówka.

— Zainteresowanie elbląskimi kajakami rośnie. Jest wielu zawodników którym trzeba poświęcić czas i zapewnić bezpieczeństwo. Podzieleni są na dwie grupy, które jednocześnie powinny realizować program treningowy. Jest to niemożliwe, ze względu na to, że posiadamy tylko jedną motorówkę. Potrzeba nam jeszcze jednej, a to koszt rzędu 30 tys. zł. Klubu w obecnej chwili na to nie stać. W związku z tym prosimy miasto i wszelkich sponsorów o wsparcie — wyjaśnia Wojciech Załuski.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z treningu elbląskich kajakarzy
[gallery]114796[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama