Reklama

Elblążanie krytykują miejskiego Sylwestra na placu Jagiellończyka

03/01/2012 20:49

Po co odliczanie sekund do Nowego Roku? Ja jestem artystą i na nikim się nie wzoruje — powiedział nam Sławomir Łosowski, główny pomysłodawca sylwestrowej zabawy w Elblągu. Elblążanom, którzy zdecydowali się witać 2012 rok na placu Jagiellończyka, zabrakło jednak tego "3, 2, 1". — Bez odliczania przegapiłem sylwestra — mówi jeden z uczestników zabawy. Anna Dawid-wydawca on-line.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama