Reklama

Elblążanie przed kolejnym meczem. Przyjedzie Olimpia Grudziądz

07/10/2011 17:13

Koncentruję się na pracy i na drużynie, żeby postawić ją na nogi — mówi Grzegorz Wesołowski, który nie przystał na propozycję rozwiązania kontraktu z Olimpią Elbląg i nadal jest trenerem żółto-biało-niebieskich. W sobotę elblążanie podejmują imienniczkę z Grudziądza.

Piłkarze z Elbląga przed tygodniem przegrali w Polkowicach z KS 1:3 i spadli na ostatnie miejsce w tabeli. Bilans ich dokonań w I lidze jest więcej niż mizerny. W 12 meczach wywalczyli tylko 7 pkt., raz tylko udało im się wygrać (pokonali na własnym stadionie Polonię Bytom 2:1).

W środę obowiązki drugiego trenera przestał pełnić Adam Fedoruk. Klub chciał także rozwiązać kontrakt z pierwszym szkoleniowcem Grzegorza Wesołowskiego. Ten nie przystał jednak na propozycję i w sobotę poprowadzi drużynę do meczu z imienniczką z Grudziądza.

— Po ostatnich zawirowaniach w klubie, mam pełne poparcie zawodników i do meczu z imienniczką z Grudziądza — twierdzi Grzegorz Wesołowski. — Koncentruję się na pracy i na drużynie, żeby postawić ją na nogi. Przeglądałem ostatnie nagrania występów naszego najbliższego rywala, mam pełne rozeznanie, co do taktyki na ten mecz, a także pewnych roszad w ustawieniu zespołu. Gramy u siebie i drużyna musi ten pojedynek rozstrzygnąć na swoją korzyść. W końcu komplet punktów musi pozostać w Elblągu.
W zespole gospodarzy zabraknie pauzującego za kartki Bartłomieja Bartosiaka.

Zapraszamy na naszą relację na żywo
[live]102[/live]Elblążanie w ostatnich sześciu spotkaniach zdobyli zaledwie jeden punkt, remisując z Sandecją Nowy Sącz 0:0. Martwi także bilans bramkowych tych spotkań, Olimpia zdobyła w zaledwie 3 bramki, a aż 14 straciła. W klubie sytuacja jest nerwowa i napięta. Ile czasu potrzeba na wyprowadzenie zespołu z kryzysu? Czy to nastąpi w jutrzejszym spotkaniu? I co planuje trener, jeśli najbliższe spotkanie okaże się tak samo mizerne w wykonaniu elbląskich piłkarzy, jak te ostatnie w Polkowicach? Przed meczem z Olimpią Grudziądz takich pytań jest mnóstwo.

Dla Olimpii Grudziądz, podobnie jak tej elbląskiej, jest to pierwszy sezon w I lidze. Podopieczni trenera Marcina Kaczmarka z dorobkiem 14 punktów zajmują 11 miejsce w tabeli.

— To będzie trudne spotkanie dla obu drużyn — uważa rzecznik prasowy Olimpii Grudziądz Paweł Grzybek. — Wcale nie ukrywam, że jedziemy po punkty, tym bardziej, że będzie nas dopingować 200 kibiców z naszego miasta. Pod znakiem zapytania stoi tylko występ pierwszego bramkarza Michała Wróbla, który nabawił się kontuzji w meczu z Termalicą. Do gry wraca stoper Hubert Kościukiewicz i jest to duże wzmocnienie drużyny.

Mecz na stadionie przy ul. Agrykola rozpocznie się o godz. 16. Relację na żywo z tego spotkania będzie można śledzić na naszej stronie internetowej.
Jerzy Kuczyński

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama