Koncentruję się na pracy i na drużynie, żeby postawić ją na nogi — mówi Grzegorz Wesołowski, który nie przystał na propozycję rozwiązania kontraktu z Olimpią Elbląg i nadal jest trenerem żółto-biało-niebieskich. W sobotę elblążanie podejmują imienniczkę z Grudziądza.
Piłkarze z Elbląga przed tygodniem przegrali w Polkowicach z KS 1:3 i spadli na ostatnie miejsce w tabeli. Bilans ich dokonań w I lidze jest więcej niż mizerny. W 12 meczach wywalczyli tylko 7 pkt., raz tylko udało im się wygrać (pokonali na własnym stadionie Polonię Bytom 2:1).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!