Reklama

Elblążanie skarżą się na wyłączenia prądu


28/07/2010 10:39

Czytelnicy skarżą się na niespodziewane wyłączenia prądu, przede wszystkim w godzinach nocnych. — To pewnie wynik ostatnich wysokich temperatur — zastanawiają się



Nasi Pracownicy Energi przyznają, że do wyłączeń dochodzi, ale nie ma to nic wspólnego z temperaturami.

— Już kilka razy zaspałem do pracy. Rozkodował mi się budzik w radiu. Zresztą nie tylko budzik, ale i wszystkie programy. W ostatnim tygodniu cztery razy musiałem je na nowo zapisywać — opowiada zdenerwowany mężczyzna, mieszkaniec jednego z domów przy ulicy Kościuszki.
Jak dodaje elblążanin, podobny problem ma wielu z jego sąsiadów i znajomych, także tych mieszkających w innych rejonach miasta.
Potwierdza to nasz kolejny rozmówca, tym razem z ulicy Chrobrego.
— Budzę się rano i wszystko jest rozkodowane - radio, telewizor. Musieli wyłączyć w nocy prąd. Moim zdaniem, to wynik wysokich temperatur — uważa Czytelnik.
Oto, czy jest tak rzeczywiście, zapytaliśmy w elbląskiej Enerdze. Pracownicy firmy potwierdzili, że do przerw w dostawie prądu rzeczywiście dochodziło - w rejonie ulic 
Kościuszki, Chrobrego, Elbląskiej, Tczewskiej, a także ulicy Próchnika.

Przerwy nie były jednak spowodowane, jak zapewnia rzecznik prasowy elbląskiej Energi, wysokimi temperaturami. — Były to chwilowe braki napięcia - spowodowane pracami modernizacyjnymi sieci energetycznej. Były one kilkuminutowe, ale ten czas wystarczył do rozkodowania urządzeń elektronicznych — tłumaczy Paweł Janiak.
Rzecznik prasowy Energii wykluczył zdecydowanie możliwość, by do przerw w dostawie prądu dochodziło w wyniku przerwania linii energetycznych - np. w trakcie kładzenia światłowodów.
Takiej przyczynie awarii zaprzeczył wcześniej Wiesław Żyluk z krakowskiej firmy Infostrategia, która nadzoruje tę inwestycję. — Od rozpoczęcia prac nie mieliśmy ani jednego zgłoszenia o przerwaniu linii energetycznych. Wykonawcy dysponują zresztą specjalistycznym sprzętem, pozwalającym na ich lokalizacje — mówi Wiesław Żyluk.
— Gdyby do takich zdarzeń rzeczywiście dochodziło, to Energa powinna o tym nas poinformować. A jak dotąd nie mieliśmy ani jednego sygnału z ich strony — dodaje przedstawiciel krakowskiej firmy.

Witold Chrzanowski


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama