Pomimo tego, że co chwilę ktoś przychodzi i odchodzi to najlepsze zawodniczki zostają, a ogólny poziom drużyny dzięki zgraniu wciąż wzrasta — twierdzi Karolina Orłowska, trener zespołu juniorek Elwo Etna Elbląg. — Cały czas jednak mamy miejsce na nowych graczy i zachęcamy wszystkie panie do przyjścia i spróbowania swoich sił.
Gra dziewczynom sprawia dużo radości, czego same zawodniczki nie ukrywają i na każdym kroku podkreślają.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!