Reklama

Elżbieta Gelert będzie walczyła o fotel prezydenta Elbląga

25/05/2013 13:43

Elżbieta Gelert będzie kandydatem Platformy Obywatelskiej w najbliższych wyborach na prezydenta Elbląga. Zamiar ubiegania się o najważniejszą funkcję w mieście posłanka PO ogłosiła w sobotę podczas konferencji prasowej na Starym Mieście.

Swoje sobotnie wystąpienie Elżbieta Gelert rozpoczęła od przeprosin.

— Tego przeproszenia zabrakło w ostatnich miesiącach. Chciałabym przeprosić wszystkich tych, którzy tu żyją, mieszkają, za to, że może byliśmy zbyt mało wrażliwi, że poprzednia władza nie zwracała uwagi na ludzi, słabo się komunikowała, nie zawsze myślała o tych, którzy korzystają z samochodów i komunikacji miejskiej — powiedziała Elżbieta Gelert.

Zastrzegła jednak, że nie wszystko co dotychczas działo się w mieście było złe.

— Powinniśmy myśleć o tym, że powstał budżet obywatelski, powstają nowe mosty w mieście, nowe ulice, z których będziemy korzystali. To należy na pewno kontynuować — powiedziała.
Dodała, że Platforma Obywatelska dużo się nauczyła przez referendum.
— Referendum spowodowało, że Platforma musi w inny sposób popatrzeć na obywateli, w inny sposób się komunikować - na pewno w zdecydowanie lepszy sposób — mówi.

Elżbieta Gelert jest posłanką Platformy Obywatelskiej, dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu.

— Spotkałam się z komentarzami, czy warto zamieniać Warszawę na Elbląg, że to się nie opłaca, czy to się kalkuluje. W życiu nie wszystko można kalkulować i nie wszystko musi się opłacać. Czasami jest takie wyzwanie, którego nie należy się bać, kiedy się uważa, że powinno dać z siebie wszystko — mówi. — Pomimo krytyki uważam, że jestem osobą, która do tej pory nie zawiodła, która prowadząc szpital od lat przeszło 15 dobrze sobie z tym radziła i to samo chciałabym zaoferować elblążanom.

Na razie Elżbieta Gelert nie chciała zdradzać szczegółów swojego programu wyborczego. Ten ma zostać ogłoszony 3 czerwca podczas konferencji prasowej.

— Nie chcę obiecywać, że w ciągu tego 1 roku i 3 miesięcy (tyle potrwa kadencja nowowybranych władz - red) powstaną nowe miejsca pracy, że sprowadzimy nowych inwestorów i będziemy robili nowe przedsięwzięcia. Należy najpierw zobaczyć to, co jest, zamknąć pewne sprawy i zobaczyć na co nas tak naprawdę stać — tłumaczy Elżbieta Gelert.

Dotychczas zamiar ubiegania się o fotel prezydenta Elbląga w najbliższych wyborach ogłosili także: Lech Kraśniański (Grupa Wolny Elbląg), Edward Pukin (Naszą Partią Jest Elbląg), Janusz Nowak (SLD), Paweł Kowszyński (Solidarna Polska).
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama