— Nasi pracownicy nie odwiedzają klientów w domach i nie nakłaniają ich do podpisywania nowych umów na sprzedaż energii elektrycznej — podkreśla Beata Ostrowska, rzecznik prasowy Grupy Energa. — Dementujemy podawane przez przedstawicieli innych firm informacje, że Energa przenosi siedzibę do innego miasta, zmienia ceny, itp., co ma być podstawą do zawarcia nowej umowy.
Do Energi wpływają skargi od zdezorientowanych klientów, którzy opowiadają o wizytach w ich domach akwizytorów, namawiających do zmiany umów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!