Zawsze jak jadę do Elbląga, to mam obstawę telewizji, która sprawdza moją prędkość. Jaka telewizja? Tusk Vision Network. To jest chore. W Polsce jest 610 posłów, senatorów i posłów do europarlamentu, wszyscy powinni być równo traktowani — tak europoseł PiS Jacek Kurski (44 lat) tłumaczył swoje spóźnienie na spotkanie z elbląską młodzieżą.
Jacek Kurski w sobotę wziął udział w debacie zorganizowanej przez przedstawicieli elbląskiego Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwość. Dyskusja miała dotyczyć przyszłości młodzieży w zjednoczonej Europie. Jednak skupiła się przede wszystkim na pozycji Polski w Unii Europejskiej. O klepaniu po plecach... — Unia Europejska jest ogromną szansą dla Polski na odrobienie kilkudziesięciu lat zaległości, ale nie można dawać się podpuszczać — podkreślał europoseł mówiąc o tym, jak nasz kraj jest traktowany przez inne państwa unijne. — Chwali się nas, poklepuje po plecach, po czym podejmuje decyzje, które godzą w nasze interesy. Jako przykład podał planowany gazociąg północny, który po dnie Bałtyku ma połączyć Rosję z Niemcami. Zdaniem europosła, projekt warty około 8,6 mld euro nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Jego celem jest jedynie ominięcie Polski. — Parlament Europejski ze względów ekologicznych początkowo był przeciwny tej inwestycji.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!