Reklama

"Filmowiec" i wandal w rękach policjantów




12/05/2010 14:14

Jeden skakał po samochodzie, drugi nagrywał "wyczyny" kolegi telefonem komórkowym. Teraz film będzie dowodem przeciwko nim. Zatrzymanym mężczyznom w wieku 19 i 21 lat za uszkodzenie auta grozi do pięciu lat więzienia. 


Zdarzenie rozegrało się w nocy z wtorku (11 maja) na środę u zbiegu ul. Piłsudskiego i Królewieckiej tuż po północy. 19-letni Piotr K. i jego 21-letni imiennik zostali zauważeni przez pracownika ochrony jednego z pobliskich obiektów. 
— Jeden ze sprawców skakał po masce i dachu zaparkowanego osobowego rovera. Drugi z mężczyzn w tym samym czasie filmował całą sytuację telefonem komórkowym — mówi sierż. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego policji w Elblągu.
 Gdy tylko zobaczyli nadjeżdżający radiowóz obaj mężczyźni rzucili się do ucieczki w stronę ul. Legionów. Po krótkim pościgu zostali złapani przez policjantów. 19-latek miał przy sobie telefon komórkowy - to właśnie na nim mundurowi odkryli nagranie dokumentujące wyczyny wandala.


— Krótki film razem z telefonem został dołączony do akt sprawy jako materiał dowodowy. Młodzi „filmowcy” chcąc udokumentować swój wybryk dostarczyli na siebie dowodów, które teraz zostaną wykorzystane w sądzie. Za zniszczenie mienia grozi do 5 lat więzienia — mówi sierż. Nowacki. 
Obaj mężczyźni w chwili zatrzymania był pijani. — Być może to właśnie wypity wcześniej alkohol podsycił ich filmowe zapędy, które z kaskaderskiego „wyczynu” przerodziły się w… kryminał — komentują policjanci.

AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama