Reklama

Gintowt-Dziewałtowski: Do senatu kandydować nie będę

06/07/2011 09:39



— Czy nie wyrażam się jasno? Do senatu kandydować nie będę i zdania nie zmienię — mówi poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski (SLD), którego rada wojewódzka Sojuszu w Olsztynie ma rekomendować władzom krajowym partii, jako kandydata do izby wyższej. — Pan poseł niekoniecznie podziela stanowisko władz wojewódzkich — stwierdza spokojnie Władysław Mańkut, lider lewicy na Warmii i Mazurach.




Dzisiaj powinny być znane pierwsze trzy-cztery nazwiska kandydatów SLD w październikowych wyborach do sejmu w okręgu elbląskim. 

— Na pewno w tym gronie znajdą się elblążanie — powiedział Władysław Mankut. Przyznał, że to właśnie jego nazwisko ma otwierać listę. Choć zastrzegł, że o wszystkim ostatecznie zadecydują władze krajowe SLD.


Wśród szesnastu nazwisk kandydatów lewicy nie ma nazwiska obecnego posła Witolda Gintowt-Dziewałtowskiego.

— Rekomendujemy go władzom krajowym, jako naszego kandydata do senatu — poinformował Mańkut, przyznając jednocześnie, że "pan poseł nie koniecznie podziela stanowisko władz wojewódzkich".



— Do senatu kandydować nie będę i zdania nie zmienię — powiedział Witold Gintowt-Dziewałtowski, który wyraźnie zdenerwował się, gdy zapytaliśmy, czy nic nie zmieni jego zdania. — Czy nie wyrażam się jasno?! — zakończył rozmowę.



Dotąd nie dokonano zmian na przygotowanej przez władze regionalne liście PO. Ich decyzją dwa pierwsze miejsca - w okręgu elbląskim, w którym do zdobycia jest osiem mandatów poselskich - zajmują: Sławomir Rybicki z Olsztyna i Piotr Cieśliński z Lidzbarka Warmińskiego. Dopiero trzecie miejsce przypadło elblążance Elżbiecie Gelert, radnej miejskiej i dyrektorowi Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Kolejny elblążanin, i obecny poseł, Tadeusz Naguszewski znalazł się na siódmym miejscu.


Póki co elblążanie mogą zadowolić się wysunięciem Jerzego Wcisły, przewodniczącego Rady Miejskiej w Elblągu, jako kandydata PO do senatu.




Do Senatu kandydować ma też, tyle że z PiS, obecny senator tej partii pasłęczanin Sławomir Sadowski, historyk. Lista PiS w wyborach do sejmu nie jest jeszcze znana. Jak stwierdza poseł Leonard Krasulski, nazwiska kandydatów powinny być znane pod koniec lipca.
Listę otworzy, podobnie jak w wyborach w roku 2005 i 2007 Leonard Krasulski, lider PiS w województwie warmińsko-mazurskim.



Listę PSL w wyborach do sejmu otwiera Stanisław Żelichowski, lider tej partii na Warmii i Mazurach. Kolejne dwa miejsca zajmują: Jolanta Szulc z Nowego Miasta Lubawskiego i Marek Gustaw Brzezin z Ostródy. Czwarty jest Witold Wróblewski, były wiceprezydent Elbląga, a piąta Danuta Kunicka z Górowa Iławeckiego.
PSL, podobnie jak PO, PiS i SLD, wystawiło w okręgu elbląskim podwójną liczbę kandydatów do sejmu - jest ich 16. Miejsca od szóstego do szesnastego nie są jeszcze ściśle określone, choć, jak zapewniono nas w biurze wojewódzkim PSL w Olsztynie, raczej nie powinny ulec zmianie w stosunku do wstępnie zaproponowanych.
Miejsce szóste, zajmuje Henryk Mroziński, burmistrz Braniewa. Na kolejnych (od siódmego do szesnastego) znaleźli się: Beata Przewłocka, Elbląg, Artur Zieliński, były wiceprezydent Elbląga, Zygmunt Kasprowicz, Iława, Zbigniew Ziejewski, Nowe Miasto Lubawskie, Małgorzata Kozioł, Orneta, Irena Piechota, Zalewo, Wojciech Zabłocki, Bartoszyce, Bogdan Głowacz, Morąg, Beata Chróścicka, Morąg oraz Teresa Nowakowska, Elbląg.

wch



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama