— Czy nie wyrażam się jasno? Do senatu kandydować nie będę i zdania nie zmienię — mówi poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski (SLD), którego rada wojewódzka Sojuszu w Olsztynie ma rekomendować władzom krajowym partii, jako kandydata do izby wyższej. — Pan poseł niekoniecznie podziela stanowisko władz wojewódzkich — stwierdza spokojnie Władysław Mańkut, lider lewicy na Warmii i Mazurach.
Dzisiaj powinny być znane pierwsze trzy-cztery nazwiska kandydatów SLD w październikowych wyborach do sejmu w okręgu elbląskim. — Na pewno w tym gronie znajdą się elblążanie — powiedział Władysław Mankut. Przyznał, że to właśnie jego nazwisko ma otwierać listę. Choć zastrzegł, że o wszystkim ostatecznie zadecydują władze krajowe SLD.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!