Ten śliczny piesek głody, wystraszony i zmarznięty błąkał się we wsi. Kilka dni temu trafił do schroniska "Psi raj" w Pasłęku. Mamy nadzieję, że znajdziemy mu nowy dom.
- Psinka kilka dni podchodziła pod domy w jednej zapadłych wsi. Była zmarznięta i głodna. Błagała o litość, jednak daremnie - mówi Barbara Zarudzka, inspektor OTOZ Animals.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!