Reklama

Groził śmiercią i wykręcał ręce, bo chciał ukraść trzy serki topione

14/03/2012 10:53

Niecodzienny incydent miał miejsce wczoraj (13.03) w sklepie spożywczym przy ulicy Chopina w Elblągu. Tam 52-letni mężczyzna najpierw próbował ukraść trzy opakowania serków topionych, następnie użył siły wobec kierowniczki sklepu i groził jej śmiercią. Chwile później napastnikiem zajęli się policjanci.

- Zdarzenie rozegrało się o godzinie 13.15 - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Obsługa sklepu zauważyła, że jeden z klientów zamiast chować towar do koszyka wypycha nim kieszenie. Były to opakowania serków topionych o wartości tylko 12 zł. Niemniej jednak mężczyzna próbował wyjść ze sklepu nie płacąc za towar i wywołał awanturę.

Kierowniczka zamknęła drzwi, a pijany agresor zaczął jej ubliżać. Groził śmiercią i wykręcał ręce. Chwilę później na miejscu byli policjanci i zatrzymali 52-latka. Okazał się nim Henryk C. człowiek znany policji, między innymi za kradzieże, włamania, niszczenie mienia. Trafił do policyjnego aresztu. Miał blisko 1,7 promila alkoholu w organizmie. Teraz odpowie za kradzież rozbójniczą i groźby karalne. W więzieniu może spędzić nawet 10 lat.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama