Grupa referendalna Wolny Elbląg odpowiada na zarzut o kradzież prądu, do której miałoby dojść w wynajmowanym przez nich lokalu. Dziś (07.01) do sądu trafiło oskarżenie przeciwko rzeczniczce prezydenta, która przekazała mediom informację w tej sprawie. — Żądamy przeprosin i przekazania 10 tysięcy złotych na rzecz elbląskiego hospicjum — mówi Kazimierz Falkiewicz, pełnomocnik grupy.
Cały czas trwa zbieranie podpisów elblążan, którzy popierają inicjatywę zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydenta Elbląga i rady miejskiej. Ich liczba przekroczyła już 7 tysięcy. Jednak sprawa ta chwilowo zeszło na boczny tor. Pod koniec ubiegłego tygodnia do mediów trafiła informacja o kradzieży prądu w lokalu wynajmowanym przez grupę Wolny Elbląg.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!