Mam w domu gniazdo szerszeni i gniazdo os. Gdzie mogę zwrócić się o pomoc — pyta zdenerwowana pani Marzena z Milejewa. — W tej chwili zabezpieczyłam piętro, nikt tam nie wchodzi. Mam jednak dzieci i boję się, aby nie zostały użądlone.
Takich sytuacji w sezonie letnim są dziesiątki. Przez lata po pomoc można się było zwrócić do straży pożarnej. Jednak od kilku lat, strażacy bardzo rzadko jeżdżą na interwencje związane z uciążliwymi owadami. Reagują jedynie w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!