Reklama

Henryk Słonina: na kampanię wydaliśmy tyle, ile pozwalały przepisy

02/12/2010 19:31

Henryk Słonina na dzisiejszej (2.12) konferencji wiele uwagi poświęcił Pułkowi Przeciwlotniczemu. Wyjaśniał również, dlaczego jego kampania była uboższa od kampanii Grzegorza Nowaczyka.

Henryk Słonina wyjaśnił, dlaczego jego kampania była uboższa od kampanii Grzegorza Nowaczyka.



- Na kampanię wydaliśmy tyle, na ile pozwoliły nam przepisy. Analizując promocję mojego kontrkandydata, patrząc na bilbordy i zdjęcia na ścianach budynków, ta kampania kosztowała dużo więcej -mówił Henryk Słonina - Mam obawy, że te pieniądze pochodziły z pieniędzy partyjnych, czyli z naszych podatków. Myślę, że to powinno być jak najszybciej wyjaśnione. Jestem przygotowany do przedstawienia wszystkich rachunków, faktur, bo kontrola może być w każdej chwili. Nie wiem jak z tego się rozliczy mój kontrkandydat. 



Słonina wezwał Nowaczyka do powiedzenia, co zrobił jako wójt gminy, a potem jako członek zarządu województwa. Poruszył także temat 13 Pułku Przeciwlotniczego. Zaprezentował pisma, które kierował do władz kraju z prośbą o pozostawienie Pułku w Elblągu.



W trakcie konferencji Henryk Słonina połączył się telefonicznie z generałem Waldemarem Skrzypczakiem.

- Wiem, co robi w kwestii wojsk w Elblągu Henryk Słonina. Nie wiem natomiast, co zrobił w tej sprawie Grzegorz Nowaczyk — powiedział generał Waldemar Skrzypczak — 16 PDZ w 1999 roku również miała zostać przeniesiona. Nie stało się tak dzięki staraniom Henryka Słoniny i jego przyjaciół. Wiem, że pan Słonina nadal robi wszystko, żeby wojsko w Elblągu pozostało.




Karolina Śluz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama