— W trakcie robienia zdjęć trafiłem na kaczkę płaskonosą — mówi Wojciech Woch z Parku Krajobrazowego Mierzeja Wiślana. — Po specyficznym oznakowaniu umieszczonym na dziobie od razu stwierdziliśmy, że ptak pochodzi z daleka.Jak się okazało taki sposób znakowania jest popularny na Półwyspie Iberyjskim, a kaczka, która znalazła się na Zalewie Wiślanym pochodzi z Hiszpanii.
Informacje z metryczki oraz zdjęcie ptaka pracownicy parku przekazali do stacji orniotologicznej w Górkach Wschodnich. Wkrótce poznają szczegóły dotyczące tego gatunku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!