Tę noc z pewnością elblążanie zapamiętają na długo. Pierwszy Elbląski Bieg Nocny pod Gwiazdami pokazał, że takiej imprezy zdecydowanie do tej pory brakowało na mapie lokalnych, sportowych wydarzeń. Zawodnicy pobiegli trasą po Modrzewinie, a czekanie na start uświetnił pokaz ognia, który stworzył jeszcze gorętszą atmosferę.
O tym, że elblążanie mają w sobie sportowego ducha walki, mogliśmy się przekonać już po raz kolejny. Niemal 300 zawodników zgłosiło się na 1. Elbląski Bieg Nocny pod Gwiazdami. Było kolorowo, energetycznie i ogniście. Liczyła się dobra zabawa i aktywne spędzenie czasu. Przed samym biegiem czekanie urozmaicił niepowtarzalny pokaz ognia, który zachwycił mieszkańców i podgrzał atmosferę wydarzenia. Wykonawcy z Impresariat WA-PRESS wspaniale wkomponowali swoje fireshow w scenerię nocnej Modrzewiny. Potem szybka rozgrzewka przy tanecznej muzyce i zawodnicy udali się w kierunku startu na tradycyjne odliczanie. Po wystrzale, zawodników prowadził oświetlony samochód RFC Poland. Trasa mierzyła 5 km i prowadziła przez ul. Antoniego Czuchowskiego, ul Michała Rosnowskiego i w górę al. Jana Pawła II do ronda. Na betonowej drodze była nawrotka i powrót dokładnie tą samą drogą, przy zabezpieczeniu 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!