Elblążanie przegrali na własne życzenie i tylko do siebie mogą mieć pretensje. Gospodarze byli zdecydowanym faworytem, tym bardziej że w pierwszej rundzie wygrali w Kościerzynie 29:22.
Przed sobotnim meczem w Elblągu w drużynie "meblarzy" panowała bojowa atmosfera i nikt nie dopuszczał myśli o stracie chociażby jednego punktu. Ta pewność chyba zgubiła podopiecznych trenera Grzegorza Czapli.Meble Wójcik Elbląg — Sokół Kościerzyna 22:24 (10:13)
Meble Wójcik: Wróbel, Rycharski - Michałów 4, Nowakowski, Ośko 3, Jęrzejewski, Gryz 3, Spychalski 4, Lipczyński 1, Grablewski 1, Lewandowski, Maluchnik 3, Fonferek, Szczepański 2, Malandy 1, Kupiec
Najwięcej bramek dla Sokoła: M. Reichel 7, J. Reichel 5, Lisiewicz 4
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!