Drugi mecz z rzędu przegrała II-ligowa Olimpia Elbląg. W sobotę podopieczni trenera Tomasza Arteniuka ulegli na własnym boisku również broniącej się przed spadkiem Stali Rzeszów 0:1.
Jedyna bramka w Elblągu padła w pierwszej połowie. W 29. min goście wykonywali rzut wolny z ok. 25 metrów. Ireneusz Gryboś posłał piłkę w pole karne elblążan, a tam Krzysztof Majda ubiegł elbląskich obrońców i z 3 metrów trafił do bramki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!