Przed meczem zdecydowanym faworytem byli elblążanie. Concordia, która żegna się z II ligą, grając przed własną publicznością ostatni mecz na zapleczu I ligi, chciała pokazać się z jak najlepszej strony. Olimpia do spotkania przystąpiła bez Kamila Stankiewicza (kontuzja), co znacznie odbiło się na grze zespołu. Elbląski II-ligowiec przegrał w Piotrkowie Trybunalskim 0:2.
Tylko przez pierwszy kwadrans mecz miał wyrównany przebieg. W tym czasie miejscowi tylko raz zagrozili poważniej bramce strzeżonej przez Dominika Sobańskiego, kiedy to po strzale Błażeja Karasiaka piłka przeleciała obok bramki. Z minuty na minutę lepiej grający technicznie goście zaczęli uzyskiwać przewagę, ale z niej nic nie wynikało, gdyż brakowało pomysłu na strzelenie gola.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!