Olimpia Elbląg po pierwszym kwadransie sobotniego spotkania w Rzeszowie ze Stalą przegrywała już 0:3. Po takim początku mogła zapomnieć o wywiezieniu z terenu rywala punktów. Ostatecznie przegrała 2:4, a obie bramki dla żółto-biało-niebieskich zdobył Kamil Jackiewicz.
Trener Tomasz Arteniuk w sobotnim meczu nie mógł wystawić do gry kontuzjowanego pierwszego bramkarza Dominika Sobańskiego. Jego miejsce w podstawowym składzie zajął Tomasz Kasprzik, sprowadzony latem do klubu przy ul. Agrykola. Meczu w Rzeszowie na pewno nie będzie miło wspominał.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!