Pierwszy raz w tym sezonie siatkarki E. Leclerc Orzeł Elbląg zeszły z boiska pokonane 0:3.
Zawisza jest jedynym zespołem, który jeszcze nie przegrał. Do konfrontacji z Orłem przystępował w roli faworyta. Zespół z Elbląga do meczu przystąpił bez kontuzjowanych Sylwii Korczak i Moniki Jabłońskiej, co też miało znaczny wpływ na jego postawę na boisku. Początek meczu nie zapowiadał tak wysokiej wygranej gospodyń. W pierwszym secie kilkakrotnie na tablicy wyników pokazywał się wynik remisowy (3:3, 7:7, 9:9, ostatni 19:19).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!