Reklama

II liga siatkarek: Orzeł Elbląg przegrał z Legionovią 0:3

06/11/2010 14:21

W pierwszym w tym sezonie występie przed własną publicznością siatkarki II-ligowego Orła E.Leclerc Elbląg przegrały w sobotę z liderem, Legionovią Legionowo 0:3 (-16, -19, -19). Przeczytaj, jak relacjonowaliśmy to spotkanie.

Pierwszy mecz siatkarek Orła przed własną publicznością trwał około 70 minut i zakończył się zwycięstwem Legionovii 3:0. Gospodynie rozpoczęły to spotkanie w składzie: Szafraniak, Pasznik, Łysiak, Kocemba, Tracz, Rzepnikowska oraz Kwiatkowska (libero).
- Legionovia jest spadkowiczem z I ligi, po spadku działacze jeszcze wzmocnili zespół, ściągnęli dobrego trenera i na dzień dzisiejszy jest to zespół silniejszy od nas. Jestem zadowolony, że powalczyliśmy, nie polegliśmy np. 10:25 i było dużo dobrych akcji. A to, co mnie najbardziej cieszy, to fakt, że było w hali miarę dużo ludzi - podsumował trener elblążanek Andrzej Jewniewicz.
AKT


III set: (0) Orzeł 19:25 Legionovia (2)


Także w trzecim secie lepsza okazuje się Legionovia - wygrywa tą część meczu 25:19 i całe spotkanie 3:0.

Legionovia prowadziła już 19:14, ale elblążanki nie odpuszczają liderowi - doprowadziły do stanu 18:20 i trener gości poprosił o przerwę. To ostatnie chwile na odwrócenie losów tego spotkania.

Przy stanie 12:16 Andrzej Jewniewicz prosi o przerwę. Czy uda mu się jeszcze swoimi radami odwrócić losy tego spotkania. Podobnie, jak w dwóch poprzednich setach elblążanki po okresie wyrównanej walki z liderem znowu zaczęły zbyt łatwo oddawać punkty.

Okres bardzo wyrównanej gry - Orzeł przegrywa tylko 12:14.

Anna Tracz atakuje i Orzeł remisuje 9:9.

Marta Łukaszewska mocno atakuje i Legionovia prowadzi 6:3.


II set: (0) Orzeł 19:25 Legionovia (1)

Po ataku Izabeli Cieżyńskiej i szczelnym bloku rywalek, Legionovia wygrywa drugiego seta 25:19.

Okres wyraźnej przewagi lidera przerywa prośba trenera Jewniewicza o przerwę. Orzeł przegrywa 14:21.

Atak Joanny Kocemby, nieudany blok lidera i Orzeł przegrywa 12:16.

Po raz czwarty zagrywa Żaneta Rzepnikowska i Orzeł zdobywa czwarty punkt z rzędu.

Rady szkoleniowca na razie nie pomogły, elblążanki tracą trzy punkty z rzędu. Marta Łukaszewska zagrywa w siatkę i w ten sposób Orzeł zdobywa 6 pkt.

W drugiej partii tego meczu gospodyniom jak na razie nie udaje się nawiązać walki. Przy stanie 5:10 o przerwę prosi trener elblążanek Andrzej Jewniewicz.

I set Orzeł 16:25 Legionovia

Pierwszego seta lepiej rozpoczęły siatkarki Legionovii, które prowadził już 8:4. Elblążanki zaczęły jednak "gonić" wynik i po udanym ataku Żanety Rzepnikowskiej był remis 11:11. Kilka błędów z rzędu zdecydowało jednak o tym, że lider przewagę znowu osiągnął lider, zdobył kilka punktów z rzędu i było 18:12. Do końca seta elblążankom nie udało się już nawiązać walki.

Orzeł E.Leclerc Elbląg - Legionovia Legionowo 0:3 (-16, -19, -19)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama