Reklama

II liga: Stal Rzeszów - Olimpia Elbląg 0:0

05/08/2012 00:07

Jeden punkt zdobyli w Rzeszowie piłkarze Olimpii Elbląg, którzy na inaugurację sezonu zremisowali z tamtejszą Stalą 0:0.

— To był dobry mecz w wykonaniu obu drużyn. Przez pierwsze pół godziny graliśmy zbyt nerwowo, dlatego też bardziej rutynowani goście górowali nad nami, przedostając się kilkakrotnie pod naszą bramkę — ocenił trener rzeszowian Ryszard Kuźma. 


Żółto-biało-niebiescy już w pierwszym kwadransie powinni zdobyć gola. Piłka po uderzeniu głową Antona Kołosowa minimalnie minęła światło bramki. 
Gospodarze nie chcieli być dłużni i też sami przechodzili do kontrataków. Dzięki dobrej grze defensywnej obu drużyn, publiczność nie zobaczyła bramek. 


Po przerwie przez 20 minut lepiej w akcjach ofensywnych poczynali sobie elblążanie. Byli też blisko objęcia prowadzenia, ale Kiryłł Raduszko (młodzieżowy reprezentant Białorusi), mając przed sobą tylko bramkarza Tomasza Wietechę, nie potrafił skierować piłki do siatki. 
Stal groźnie się "odgryzała".

Na kwadrans przed końcem po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Andreja Prokicia w pole karne Sebastian Przybyszewski uderzył, ale niecelnie. Gospodarze blisko zdobycia gola byli w doliczonym czasie gry. Strzał Kamila Stachyry z linii pola karnego na raty wybronił Rogaczow.


— Drużyna czuła jeszcze zmęczenie po pucharowym wygranym meczu z Arką. Mimo remisowego rezultatu nie jestem zadowolony z wyniku, a także z realizacji założeń taktycznych. Z przebiegu gry podział punktów nie krzywdzi żadnej ze stron — powiedział po meczu trener elblążan Oleg Raduszko.
JK

Stal Rzeszów - Olimpia Elbląg 0:0
Olimpia: Rogaczow – Miecznik, Lewandowski, Ichim, Nadzijewskij, Skokowski (39 Raduszko, 68 Zieliński), Scherfchen, Paprocki, Lubenow, Lisiecki (59 Bobek), Kołosow


[football]60, 1[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama