Reklama

Instruktorzy nauki jazdy nie chcą się uczyć?

08/12/2010 12:33

Tylko co piąty instruktor nauki jazdy zarejestrowany w ośrodku ruchu drogowego w Elblągu zgłosił się na szkolenie podnoszące kwalifikacje. — Przyznaję, że spodziewaliśmy się trochę większego zainteresowania — mówi Stanisław Lecheta, dyrektor WORD w Elblągu.

— To przedsięwzięcie unikalne nie tylko na skalę kraju, ale i europejską — mówi o projekcie Stanisław Lecheta, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Elblągu. — Niezwykle potrzebne. Zmieniają się czasy i mamy świadomość tego, że aby się z nami liczono musimy pewien poziom wiedzy.

W elbląskim ośrodku szkoli się ponad 80 pracowników i właścicieli szkół jazdy z dwóch województw: pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.
— Przyznaję, że spodziewaliśmy się trochę większego zainteresowania — dodaje Lecheta. — Zgłosiło się niecałe dwadzieścia procent spośród tych instruktorów, których mamy zarejestrowanych w bazie danych.

Pozostali cały czas mają szansę na udział w kolejnych szkoleniach. Do tej pory w całym kraju wzięło w nich udział 3800 osób. Przeszkolonych więc zostanie jeszcze 1200 instruktorów.
— Jako instruktor jazdy pracuję dopiero od roku, więc takie szkolenie bardzo mi się przyda — mówi Anna Netka-Chojnacka ze Szkoły Jazdy Lider w Skórczu.


"Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców" to ogólnopolski projekt, w którym docelowo weźmie udział 5 tysięcy instruktorów z całego kraju. Mają oni podnieść swoją wiedzę między innymi z wymienionych dziedzin, a także z prawa ruchu drogowego, praw i obowiązków instruktora, ustawy o kierujących. Nauka podzielona jest na cztery "przedmioty": prawo, psychologia, metodyka i dydaktyka.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama