Nie tylko przewrócona kabina wc pod elbląską Katedrą straszy na na elbląskiej starówce. Od kilku tygodni zniszczony jest jeden ze spowalniaczy przy Bulwarze Zygmunta Augusta.
Odłamany kawałek spowalniacza leży sobie spokojnie na jezdni. Moje pytanie kto odpowiada za naprawę i dlaczego nie naprawił do tej pory? Przecież na Stare Miasto przyjeżdża sporo wycieczek. Czy władzom Elbląga nie wstyd, że podległe im służby nie potrafią zadbać o porządek?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!